Pytanie tylko czy to nie nazbyt ambitne plany biorąc pod uwagę, że jeszcze niedawno politycy koalicji rządzącej ogłaszali stan zapaści w Agencji Restrukturyzacji.

Plan rządu jest taki. Do trwającego obecnie zbierania wniosków na pomoc dla młodych rolników w kwietniu dołączą kolejne dwa programy: pomoc dla przetwórstwa rolno-spożywczego oraz różnicowanie w kierunku działalności nie rolniczej.

W maju uruchomiona zostanie pomoc dla samorządów czyli program odnowy wsi. Plan bardzo ambitny, pytanie czy możliwy do zrealizowanie. Zwłaszcza, że jeszcze niedawno resort rolnictwa twierdził, że sytuacja w Agencji Restrukturyzacji jest kryzysowa.

Władysław Piasecki, KRIR: - jeżeli tak by było, jak minister mówi, to w tej trudnej sytuacji byłoby to na pewno znacząca pomoc dla rolników, ale ja śmiem wątpić w to.

Także opozycja zarzuca rządowi, że nie potrzebnie wprowadza zamieszanie wokół Agencji Restrukturyzacji. Henryk Kowalczyk, który w poprzednim rządzie nadzorował jej pracę twierdzi, że wszystkim opóźnieniom jest winny obecny rząd.

Henryk Kowalczyk, b. v-minister rolnictwa, PiS: - opóźnienia te mogły powstać w ciągu 2 – 3 pierwszych miesięcy po objęciu ministerstwa rolnictwa przez Ministra Sawickiego.

Politycy kolacji rządzącej nie traktują tych zarzutów zbyt poważnie. Przypominają, że w ciągu trzech miesięcy nie można zbudować systemów informatycznych, czego najwyraźniej zapomniała zrobić poprzednia ekipa rządząca.

Leszek Korzeniowski, poseł PO: - wiadomo, że nie Minister Sawicki i nie ta ekipa jest winna tym opóźnieniom, ale tak jest i z taką rzeczywistością musimy się zmierzyć.

Agencja Restrukturyzacji nie jest jeszcze gotowa do realizacji Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich, gdyż nie ma gotowego systemu informatycznego. Budowa kolejnych modułów została zlecona dopiero w styczniu. Te braki to główny powód dla którego z opóźnieniem przystąpiono do sprawdzania wniosków na modernizację gospodarstw.

Źródło: Witold Katner/Agrobiznes