PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Ardanowski: Działają 693 komisje szacujące straty po suszy. Będą zaliczki dopłat

Ardanowski: Działają 693 komisje szacujące straty po suszy. Będą zaliczki dopłat Minister Jan Krzysztof Ardanowski; fot. Paweł Pawłowski

Autor: Marzena Pokora-Kalinowska

Dodano: 27-06-2018 16:29

Tagi:

Szkody po suszy powinna oszacować instytucja państwowa? A może dron? Minister zapowiada zmiany systemowe, ale teraz trzeba poruszać się w ramach istniejącego systemu i powoływać komisje, aby jak najprędzej szacować straty. Działania pomocowe będą podejmowane na podstawie tego, co będzie oszacowane.



Informacja ministra rolnictwa i rozwoju wsi o planowanych działaniach resortu i rozwiązaniach pomocowych dla gospodarstw dotkniętych klęską suszy przyciągnęły na obrady dzisiejszej sejmowej KRiRW wielu zainteresowanych rolników.

Na tym posiedzeniu poseł Jan Krzysztof Ardanowski, dotychczasowy wiceprzewodniczący KRiRW, po raz pierwszy wystąpił w roli ministra rolnictwa.

- Nie zmieniłem się, mój punkt widzenia nie zależy od punktu siedzenia – zapowiedział minister i zadeklarował otwartość i transparentność polityki resortu. Na następnym posiedzeniu Sejmu zapowiedział dłuższe wystąpienie poświęcone planom pracy resortu. Jak mówił, oczekuje współodpowiedzialności od partnerów społecznych: – Będę prosił usilnie i zdecydowanie, by organizacje rolnicze brały udział w podejmowaniu decyzji i przyjmowały odpowiedzialność za ich realizację – zapowiedział. Jak mówił, więcej o propozycjach resortu powie też po przerwie na głosowanie.

- Susza w Polsce występuje, nie jest to zjawisko wydumane – potwierdził minister i dodał, że trwa monitoring suszy, a sieć stacji meteorologicznych jest już niezła. Wiadomo, że poza obszarem górskim opady były niedostateczne dla roślin. Straty spowodowane suszą muszą być jednak ustalone w terenie, nie można tego zrobić mechanicznie.

Mechanizm szacowania był od lat ten sam, a poseł Kaczmarczyk domagał się dziś szacowania przez państwową instytucję, a to niemożliwe – mówił minister. Można rozważać, jak w przyszłości zobiektywizować ocenę stanu upraw, może trzeba tworzyć nowe instytucje, ale nie jestem zwolennikiem tworzenia instytucji – stwierdził minister, uzasadniając, że oznaczałoby to opłacanie dodatkowych urzędników.

Pozostaje obecny system komisji szacujących. Komisje są warunkiem oferowania pomocy, bo poza pomocą socjalną każda pomoc wymaga oszacowania strat.

Jak zapewnił minister, niezwłocznie wystąpił o powoływanie komisji. Wojewodowie czekają na powoływanie komisji. Na ponad 2300 gmin, dla których bilans klimatyczny był negatywny, działają dziś 693 komisje. Jeśli ktoś źle życzy rolnictwu, nie powołuje komisji.

- Są przygotowane środki, nikt, kogo dotknie klęska, nie pozostanie bez pomocy – minister powtórzył deklarację premiera. - Bez szacowania nie ruszymy z miejsca – zaznaczył.

Minister zastanawiał się, dlaczego gminy nie chcą powoływać komisji: być może chodzi o umorzenia podatku rolnego. A może zbliżające się wybory samorządowe powodują chęć do podkreślania lekceważenia potrzeb rolników przez rząd? – rozważał minister. Jeżeli samorządy nie powołają komisji, to wojewodowie sami je powołają, ale podadzą do publicznej wiadomości, kto tego nie zrobił – zapowiedział.

Wiceminister Rafał Romanowski podał, że według danych z 20 czerwca jest susza w wielu uprawach, już w ponad 90 proc. gmin stwierdza się suszę. Wojewodowie mogą sami powołać komisje, nawet jeśli nie wystąpi o to gmina – potwierdził. Jeśli w ciągu tygodnia komisje nie będą powołane, to wojewoda powoła je sam. Jak przypomniał, są mechanizmy pomocowe już dostępne do realizacji. Pomoc do hektara może być podana po odebraniu protokołów szacowania strat.

Poseł Norbert Kaczmarczyk nie zgodził się z zarzutem populizmu. Apelowanie przez ministra o powoływanie komisji nic nie daje - mówił. Przedstawiciele gmin, także tych kierowanych przez PiS twierdzą, że suszy nie ma. Stąd jego dzisiejszy apel o szacowanie przez instytucję państwową.

Sławomir Izdebski, przewodniczący OPZZRiOR, wskazał, że szacowanie i pomoc powinny być szybko. Izby rolnicze nie chcą za darmo uczestniczyć w szacowaniu – mówił i domagał się określenia, za co izby biorą pieniądze.

Rolnicy obecni podczas obrad wskazywali również na niechęć do szacowania strat. Jeden z rolników mówił, że ma protokoły szacowania od kilku lat – i pytał, czy jest sens szacowania, skoro udokumentowane straty nie wystarczają do otrzymania pomocy, bo wciąż brakuje kilku procent do otrzymania pomocy. Pomoc jest żadna, kredyty nie są opłacalne, a zawieszenie składek w KRUS oznacza opóźnienie emerytury.

Lech Kuropatwiński z Samoobrony wezwał do szanowania słów ministra i przeprowadzania szacowania.

- Winna jest susza, ale i system – dodała była poseł Renata Beger. Nic nie daje dotychczasowa pomoc i wzywanie do szacowania – mówiła. Rolnicy nie mogą być ofiarami opozycji, trzeba im pomóc, a nie przeszkadzać, bo ofiarami takiego działania są rolnicy. System musi być zmieniony, dziś ratujmy rolników ile można, ale myślmy o zmianie systemu – zaapelowała.

Brak systemu gospodarowania wodą – wskazywali rolnicy.

Minister zapewnił, że będzie współpracował z organizacjami rolniczymi i liczy na to, że pomogą one uporządkować różne rzeczy i zmienić system. Kluczową sprawą dla zjawisk zależnych od wody jest sprawa racjonalnego gospodarowania wodą – mówił i zapowiedział, że dokładniej omówi to przy kolejnym spotkaniu. Jak dodał, rolnicy przyczyniają się do kłopotów, likwidując oczka wodne, spółki wodne nie są panaceum, nie udźwigną odpowiedzialności za gospodarkę wodną  – dodał. Powołano nową organizację Wody Polskie, która zajmie się retencją i zatrzymywaniem wody, to zasadnicza sprawa. Również samorządy mają w tej dziedzinie obowiązki – zaznaczył i prosił o pomoc w zatrzymywaniu wody, bo jest nam niezbędna i nie powinna bezproduktywnie płynąć do Bałtyku.

Powtórzył, że nowego systemu w ciągu kilku tygodni nie stworzymy. Będziemy pracowali nad mechanizmami, które pozwolą zobiektywizować ocenę strat – zapowiedział, dodając, że nie wszystkim rolnikom będzie się to podobać. Problem powołania komisji to także problem ludzi, ale ta sprawa jest znana od dawna i gmina dysponuje środkami, aby dać gratyfikację członkom komisji, chociażby w postaci zwrotu za paliwo. Podobnie mogą zrobić izby rolnicze czy ośrodki doradztwa. Minister powtórzył prośbę o powoływanie komisji. Kalkulacje wyborcze muszą też być ocenione przez rolników – dodał. Powtórzył, że z różnych form pomocy chcą korzystać różni rolnicy i nie można uzależniać szacowania od zainteresowania obecnymi formami pomocy. Każde gospodarstwo samo ocenia, czy chce korzystać np. z zawieszenia opłacania KRUS, ale „nikt nikogo nie zmusza”. Nie ma przepisów dotyczących umarzania podatku, to kwestia uznaniowa – wójtowie chcą rekompensowania, ale jeżeli państwo gminie rekompensowałoby te straty, to cały podatek byłby umarzany. Tymczasem wójtowie mogą „nie wybudować jeszcze jednej fontanny” – a pomóc rolnikom.

30 proc. strat upoważnia do uznania za klęskę, za wystąpienie zjawiska nadzwyczajnego. Nie w każdym przypadku spadku plonów trzeba interweniować – mówił minister. W KE trwają prace zmierzające do obniżenia do 20 proc. tego wskaźnika, ale teraz jest to 30 proc.

Minister zadeklarował, że zrobi wszystko, co jest możliwe, aby pomóc też tym rolnikom, którzy mają udokumentowane straty z ubiegłego roku.

Zapewnił, że będzie dopłata do hektara – „tyle, ile trzeba będzie, ile te straty wymagają wsparcia”.

Przypomniał, że jest możliwość ubiegania się o wsparcie ze środków pomocy społecznej.

Michał Kołodziejczak z Unii Warzywno-Ziemniaczanej domagał się zmian systemowych, także w sposobie szacowania i systemie ubezpieczeń. Mówił o potrzebie współpracy ministerstwa i rządu z gminami, nie skłócania rolników z wójtami. Stwierdził, że rolnicy nie chcą pomocy jako jałmużny.

Marcin Bustowski z Federacji Rolnej pytał o realizację programów rolnośrodowiskowo-klimatycznych i pieniądze za ich realizację, wnosił o zawieszenie realizacji tych programów i zawieszenie egzekucji i płatności dla KOWR, skoro nie ma decyzji o płatnościach należnych z ARiMR.

Skoro wójtowie nie chcą szacować trzeba ich oskarżać o niedopełnienie obowiązków służbowych.

Krzysztof Tołwiński z Federacji Gospodarstw Rodzinnych mówił, że zbliżają się żniwa i komisje nie będą w stanie oszacować szybko strat. W gestii ministerstwa jest wydelegowanie urzędników z ARiMR oraz KOWR do szacowania. Wskazał, że kredytu klęskowego nie można uzależniać od zawarcia umowy ubezpieczenia. Powinien być oferowany na dłuższy okres.

Minister odnosząc się do tych wypowiedzi nie zgodził się z określeniem pomocy jako jałmużny, bo to jest to, co się rolnikowi należy. System pomocy powinien działać tak, że pomoc jest dostępna w miarę potrzeby. System ubezpieczeń to temat rzeka, cieszyłbym się, gdybyśmy doprowadzili do powszechności tego systemu – stwierdził.

Będą zmiany w KOWR-ze, proszę być cierpliwym – mówił. Stwierdził, że może zabraknąć pasz objętościowych, ale czy państwo odpowiada za brak siana? – pytał i wzywał do opamiętania. Być może trzeba będzie zmienić system żywienia, musimy nie ograniczać stada podstawowego - stwierdził. W gminie ma działać tyle komisji, ile jest w stanie oszacować straty. Odnosząc się do zwiększenia pomocy do paliwa rolniczego i zmiany systemu ubezpieczeń minister stwierdził, że oczekuje propozycji. Zapowiedział wcześniejsze zaliczki dopłat, ale dodał, że wcześniejsza wypłata oznacza wcześniejsze wydanie pieniędzy i trzeba umieć gospodarować pieniędzmi, żeby na wiosnę nie mieć problemów.

Obecnie trwa przerwa na głosowanie.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (17)

  • gonzolot 2018-08-12 15:08:35
    Czy we wszystkich rejonach Polski komisje są fikcyjne? W mojej okolicy każdy wpisuje co mu się podoba 60-100% strat. A w rzeczywistości trawa to max 30-40%, mieszanka zbożowa 10-20% (wiem bo kosiłem). Teraz tylko żałuję, że sam nie składałem papierów do gminy, bo z tego co słyszałem (niepotwierdzone), może być nawet 1000zł do hektara. W moim przypadku kokosów bym nie wziął 3-4tys. ale to zawsze dodatkowa kasa.
  • AMm 2018-08-06 19:58:14
    A mi nikt nic nie daje a tez pracuje i żyć musze.. 70km dziennie do pracy i co?nic... a tu zwrot za paliwo dotacje odszkodowania co jeszcze ? Chory kraj...
    • Bosak 2018-08-06 20:15:06
      Trzeba było się uczyć ośle teraz masz.
      • Daniel 2018-08-07 19:43:06
        Co ma nauka do zwrotów za paliwo czy z powodów suszy? Jeśli ktoś dostaje 500+ to znaczy ze tez trzeba było się uczyć ;)?? Hehe
  • rolnik 2018-07-02 14:07:09
    Ja czuje się obrażona wypowiedzią ministra, "jeśli wójt nie wybuduje kolejnej fontanny..." to przykre że minister ma tak niskie zdanie o wójtach chyba nie do końca zdaje sobie sprawę czym się zajmują. Moja miejscowość z wiochy zrobiła się wsią. Mam nową drogę, mam plac zabaw dla dzieci, i po te dzieci codziennie przyjeżdża autobus szkolny. W naszej gminie nie ma ani jednej fontanny i z tego co widzę racjonalnie podchodzi się do wydatków. Radze przyjechać tu na wieś i zobaczyć jak się żyje a dopiero później się wypowiadać.
    • Tamten 2018-07-02 19:53:57
      O widzisz natomiast w mojej gminie jest fontanna. W dodatku świeci nocą. Lecz drogi są dziurawe jak ser. Od wiosny nie zasypano ich nawet piachem
  • Maciej 2018-07-02 10:05:13
    Panie ministrze żeby szacować to powinien pan powiedzieć jaka pomoc i w jakich ramach finansowych na komisji rolnictwa tego mi zabrakło a klęska jest ogromna
  • Agata 2018-06-29 13:34:07
    JEstem rolnikiem ale znam wytyczne dotyczące powoływania komisji oraz szacowania strat. Żadna gmina nie może odmówić powołania komisji jeżeli są złożone wnioski o szacowanie. Należy jednak brać pod uwagę, że obszar gminy , kategorię gruntu obiętych suszą określa instytut z Puław. I tak w mojej gminie jest to kategoria I (piaski) i stanowi 0,3% wszystkich gruntów. To pytam po co to szaleństwo z suszą. I co mają szacować komisje? pozostałe grunty które przez instytut nie zostały ujętę. Komisje mogą tylko i wyłącznie szacować te uprawy i te kategorie gruntów które określi w swoim komunikacie Instytut z PUłAW!!!!
  • Rolnik 2018-06-29 07:09:20
    Cieszę się Panie ministrze, że wreszcie problemy rolników są poruszane. Trzymam kciuki za powodzenie. Jeżeli chodzi o suszę to w mojej opini straty będą ogormne, mogą się wszyscy zdziwic jak w skali kraju zbierzemy ponizej połowy normalnych plonów.
  • przedsiębiorca 2018-06-28 11:50:09
    oj biedni rolnicy... zawsze pod górę i wiatr w oczy;)
  • Biała 2018-06-28 00:19:26
    Kłamcy, w ubiegłym roku mieli w pierwszej kolejności wypłacić dla stref asf tylko z tych obietnic nic im nie wyszło.
  • W realu :-) 2018-06-27 22:43:10
    Widać jak gospodarują kasą dziś dopłata za 2017 wpłynęła.
  • rolnik 2018-06-27 22:36:16
    Zabrać dopłaty w całej unii niech rządzą prawa rynku
    • Dorota 2018-07-01 11:33:58
      Żaden rolnik by tak nie napisal
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.156.51.193
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!