Jak się okazuje, ARiMR nie mnoży zbędnych wymagań, a tylko „ma na uwadze ochronę interesów finansowych Unii Europejskiej”:

„(…) podstawą do refundacji jest złożony wniosek o płatność wraz z oryginałami faktur lub dokumentów o równoważnej wartości dowodowej oraz oznaczone datą wyciągi bankowe lub przelewy bankowe dokumentujące transakcje dotyczące zapłaty kosztów związanych z realizacją podpisanej z ARiMR  umowy na rachunku, z którego dokonano płatności lub inne dowody zapłaty.

Zgodnie z zapisami umowy Beneficjent zobowiązuje się m.in. do poniesienia kosztów, stanowiących podstawę wyliczenia przysługującej Beneficjentowi pomocy, w formie rozliczenia:

a) bezgotówkowego, przeprowadzonego poleceniem przelewu za pośrednictwem rachunku bankowego, w przypadku transakcji, której wartość, bez względu na liczbę wynikających z niej płatności, przekracza 10 tysięcy złotych brutto, lub

b) pieniężnego, dla transakcji nie przekraczających wartości 10 tysięcy złotych brutto, bez względu na liczbę dokonanych płatności; Z powyższego jednoznacznie wynika, iż Agencja powinna żądać zarówno np. faktur VAT, które potwierdzają nabycie danego „przedmiotu” jak i dokumentów potwierdzających rzeczywiste poniesienie wydatków, a więc potwierdzeń zapłaty, których forma może być uzależniona od rodzaju działania z którego korzysta beneficjent lub też rodzaju bądź wartości dokonanej transakcji.

Mając na uwadze ochronę interesów finansowych Unii Europejskiej, w przypadku wystąpienia wątpliwości w wyjątkowych sytuacjach, Agencja może żądać od beneficjenta dostarczenia dodatkowych dokumentów (w tym również oświadczenia od sprzedawcy/dostawcy usług), jeśli dostarczone potwierdzenia poniesionych kosztów oraz wydatków, nie potwierdzają jednoznacznie wystąpienia danego zdarzenia. Należy podkreślić, że jest to jednak praktykowane tylko w wyjątkowych przypadkach, gdy brak jest możliwości powiązania danych z faktury z danymi z dokumentu potwierdzającego dokonanie płatności (zapłaty).

Podobał się artykuł? Podziel się!