Listy kolejkowe rolnicy stworzyli w większości regionalnych oddziałów ARiMR - w województwach: dolnośląskim, kujawsko- pomorskim, lubelskim, opolskim, pomorskim i zachodniopomorskim. W Poznaniu już na początku tygodnia ponad 1,4 tys. rolników zapisało się do społecznej kolejki chętnych na dofinansowanie modernizacji gospodarstw rolnych.

Jak powiedział PAP w piątek rzecznik Agencji Radosław Iwański, sytuacja przed regionalnymi oddziałami Agencji jest "różna". Najwięcej, bo 2,5 tys. osób, jest zapisanych w kolejce do mazowieckiego oddziału ARiMR.

Także w Białymstoku obowiązuje lista kolejkowa stworzona przez rolników, jest na niej zapisanych ok. 1,4 tys. osób. Pierwsi chętni założyli ją przed tygodniem i od tego czasu ktoś stale dyżurował przy siedzibie Agencji. W piątek "komitet kolejkowy" pilnuje kolejności, sprawdza dowody osobiste osób zapisanych i wpuszcza po kilku rolników z przygotowanymi dokumentami do budynku oddziału ARiMR.

Iwański zaznaczył, że niektóre oddziały Agencji rozpoczęły przyjmowanie wniosków w piątek już od godz. 6. Dodał, że niektóre oddziały mogą zakończyć pracę w piątek, a inne dopiero w sobotę.

Agencja szacuje, że w całym kraju na listach jest nie więcej niż 20 tys. ubiegających się o unijne dotacje rolników.

W środę wiceminister rolnictwa Henryk Kowalczyk zapowiedział, że ARiMR przyjmie wszystkie wnioski od rolników dotyczące modernizacji gospodarstw rolnych i wszystkie mają szansę na dofinansowanie. O przyznaniu dofinansowania decyduje kolejność zgłoszeń.

Według Kowalczyka, wszystkie wnioski, które zostaną przyjęte, otrzymają dofinansowanie. Jeżeli nie będzie to możliwe w tym roku, to bez dodatkowych formalności wniosek może być uwzględniony w puli finansowej na 2008 lub 2009 r. Pierwsi rolnicy otrzymają pieniądze na modernizację gospodarstw dopiero w 2008 r.

W opinii ministra rolnictwa Wojciecha Mojzesowicza, kolejki są spowodowane tym, że wnioski są przyjmowane w oddziałach ARiMR, a nie w biurach powiatowych. Przyznał, że nie pozwala na to system informatyczny, z którym Agencja ma cały czas kłopoty. Dodał, że kolejki są też dlatego, że rolnicy chcą inwestować w swoje gospodarstwa.

Kowalczyk mówił, że "nabór wniosków będzie trwał co najmniej dwa dni ze względu na zamknięcie puli finansowej". Dodał, że "jeżeli zajdzie potrzeba, to Agencja będzie pracowała do ostatniego beneficjenta".

Na 2007 r. na dofinansowanie modernizacji gospodarstw rolnych przeznaczone jest 360 mln euro. To więcej środków niż było w dodatkowym naborze wniosków na modernizację gospodarstw, gdzie do podziału było 220 mln zł. Łącznie na 7 lat zarezerwowanych jest na ten cel 1,8 mld euro.

Dofinansowanie inwestycji w gospodarstwach rolnych może wynosić 40 proc. kosztów kwalifikowanych. Dodatkowo 10 proc. więcej może otrzymać rolnik gospodarujący w niekorzystnych warunkach, a kolejne 10 proc. przysługuje osobom, które nie ukończyły 40 lat. Wyjątkiem będzie dofinansowanie budowy płyt obornikowych i na gnojowicę w terenach szczególnie chronionych, które może wynieść 75 proc. kosztów.

Źródło: PAP