Producenci warzyw z woj. świętokrzyskiego twierdzą, że Agencja Rynku Rolnego nie informowała ich o możliwości uzyskania rekompensat związanych z epidemią E.coli i rozważają złożenie skargi do KE w tej sprawie. Minister rolnictwa zapowiedział, ze sprawdzi, jak ARR informowała rolników.

Ciechan podała w środę, że 21 czerwca rząd przyjął rozporządzenie pozwalające Agencji na wypłatę nadzwyczajnych środków na wsparcie producentów rynków owoców i warzyw. Rozporządzenie zostało opublikowane w 22 czerwca. - Agencja natychmiast opublikowała na swojej stronie internetowej warunki uczestnictwa w programie pomocowym i wzór wniosku o udzielenie wsparcia - poinformowała rzecznik.

O wsparcie mogli ubiegać się rolnicy, którzy w okresie od 26 maja do 30 czerwca w związku z epidemią E.coli wycofali produkty z rynku, nie zbierali plonów albo zebrali niedojrzałe plony. Do 11 lipca rolnicy, którzy tak musieli zrobić, składali w oddziale terenowym ARR wniosek o wsparcie.

- Rekompensaty przysługiwały w przypadku fizycznego dokonania powyższych działań, potwierdzonych kontrolą na miejscu i dotyczyły upraw polowych i szklarniowych - zaznaczyła rzeczniczka Agencji.

Ciechan podkreśliła, że w polskich warunkach nieliczne uprawy polowe kwalifikowały się do wsparcia. - Na przykład przy niezbieraniu warzyw, musiały one być gotowe do zbioru i być odpowiedniej jakości handlowej. Z tego powodu z północnej części kraju nie było praktycznie wniosków dotyczących upraw polowych - podała.

W ramach wsparcia rekompensatom nie podlegały szkody ekonomiczne - wynikające z różnicy pomiędzy cenami osiąganymi przed i po kryzysie spowodowanym epidemią bakterii E.coli - podkreśla Ciechan.

Agencja podkreśla, że jeszcze przed uchwaleniem krajowych przepisów, na stronach internetowych ARR umieściła informację o możliwościach skorzystania z pomocy na podstawie unijnego rozporządzenia z 18 czerwca. - Agencja wysłała też pisma do ponad 40 grup i organizacji producenckich owoców i warzyw, będących w ewidencji ARR, z prośbą o przedstawienie szacunkowych wielkości strat, w związku z planowanym mechanizmem pomocy - poinformowała Ciechan.

- ARR na bieżąco informowała potencjalnych beneficjentów pomocy, poprzez wszystkie dostępne kanały informacyjne tj. prasę, radio, internet i telewizję, zarówno centralne jak też regionalne i lokalne o możliwościach wsparcia i warunkach koniecznych do spełnienia - zaznaczyła rzeczniczka.