Jak bronić się przed skutkami ASF, zastanawiali się dziś posłowie z sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Wystąpienie ASF może okazać się gwoździem do trumny polskiej hodowli trzody chlewnej - stwierdził poseł Jan Krzysztof Ardanowski. Jak dodał, można było przewidzieć nadejście tej choroby. Czy inspekcja weterynaryjna ma odpowiednie środki, kadry i tak zorganizowaną współpracę z samorządami, aby doprowadzić do nierozprzestrzeniania się choroby? - pytał. Jak dodał, Rosja wykorzysta każdy pretekst, aby wstrzymać nasz import. Zaapelował o przenoszenie tego problemu na poziom wspólnotowy. Jak przypomniał, podczas kryzysu na przełomie 2007/2008 PSL zakładał dwustronne rozmowy z Rosją jako bardziej skuteczne niż zabieganie o jednolite stanowisko UE. Tylko stanowisko UE może powstrzymać Rosję przed wstrzymaniem polskiego importu - ocenił Ardanowski. Rząd powinien też interweniować, aby rolnikom zrekompensowano straty i już istniejący spadek cen. - Jaki ma związek cena tucznika z Poznania ze znalezieniem martwego dzika pod Białymstokiem? - pytał poseł, stwierdzając, że produkcja żywca nie podźwignie się, jeśli nie nastąpi teraz skuteczne zapobieganie stratom hodowców.

Poseł Krzysztof Borkowski zaapelował o wspólne rozwiązanie tego problemu przez rząd, bo dotyczy nie tylko rolników. Sytuacja wymaga pilnego znalezienia środków dla rolników i zakładów mięsnych. Być może chodzi o wyrzucenie nas z rynku - sugerował. Wrócić na te rynki będzie trudno. Cała UE nie gra nie fair, każdy próbuje sytuację rozegrać dla siebie, musimy znaleźć środki na pomoc - zaapelował.

Minister złożył wnioski o uruchomienie unijnej pomocy - zapewniła wiceminister Krystyna Gurbiel. Wsparcie dla sektora producentów trzody było wielokrotnie omawiane, zaplanowano odpowiednie działania w ramach PROW - przypomniała.

Jak wyjaśnił ,odpowiadając na pytania posłów, Janusz Związek - Główny Lekarz Weterynarii, zakazać importu prosiąt nie możemy. Najważniejsza jest świadomość rolnika - ocenił. To, że rolnik zgłosił padnięcie dzika świadczy o skuteczności działań inspekcji. Każdy obiekt musi być ogrodzony. Rolnicy wiedzą, jak mają postępować, aby ustrzec się przed ASF.