Podkreślił, że zarówno szef PE jak i reprezentująca rządy państw UE irlandzka prezydencja zgodzili się uczynić krok w kierunku kompromisu budżetowego.

- To dobre porozumienie dla Europy, jej obywateli i europejskiej gospodarki - powiedział Barroso po spotkaniu z Schulzem i Kennym.

Szef PE zapowiedział, że zwróci się do liderów grup politycznych w europarlamencie, by nad przyjęciem nowego budżetu głosować na sesji plenarnej w przyszłym tygodniu w Strasburgu. - Będę walczył o poparcie dla tego porozumienia - powiedział Schulz. - Nie jest to może najlepsze rozwiązanie, ale maksimum tego, co mogliśmy osiągnąć w negocjacjach - przyznał.

Z kolei Kenny wyraził przekonanie, że wszystkie kraje UE poprą porozumienie z Parlamentem. - Oczekuję od wszystkich członków Rady UE zgody na wieloletnie ramy finansowe - powiedział.

Zgoda Parlamentu jest konieczna, by uzgodnione w lutym przez przywódców państw Unii wieloletnie ramy finansowe na okres 2014-2020 weszły w życie. Eurodeputowani postawili jednak kilka warunków, od których spełnienia uzależnili poparcie dla budżetu.

W trakcie prowadzonych od połowy maja negocjacji z PE rządy tylko częściowo wyszły naprzeciw oczekiwaniom europosłów, dlatego większość frakcji w PE odrzuciła uzgodniony w ubiegłym tygodniu pierwszy pakiet kompromisowych propozycji. W tej sytuacji w negocjacje budżetowe włączył się Barroso, zapraszając szefa europarlamentu oraz premiera Irlandii na "miniszczyt" budżetowy.

Według Barroso uzgodnione na tym spotkaniu porozumienie przewiduje większą elastyczność wieloletniego budżetu, czyli możliwość przesuwania z roku na rok części niewykorzystanych środków zarówno jeśli chodzi o płatności, jak i zobowiązania budżetu, aby zapewnić możliwie pełne wykorzystanie tych pieniędzy. Zakłada również przyśpieszenie wydatków na cele związane z poprawą sytuacji młodych Europejczyków na rynku pracy, a także z badaniami naukowymi, wsparciem młodzieży (w tym program Erasmus+) oraz wsparciem małych i średnich przedsiębiorstw.

- Kompromis przewiduje także możliwość zwiększania przez kraje członkowskie pomocy dla najbardziej potrzebujących - powiedział Barroso. Dodał, że potwierdzono również zobowiązanie rządów do nowelizacji rocznego budżetu Unii na 2013 r. o brakujące środki na uregulowanie zaległych płatności; według KE potrzeba na ten cel dodatkowych 11,2 mld euro. Do 9 lipca ministrowie finansów mają formalnie zatwierdzić nowelizację o część tej kwoty, 7,3 mld euro, zaś wczesną jesienią zapaść ma decyzja o następnej nowelizacji na podstawie przedstawionych przez KE szacunków.