Chodzi o wsparcie rolników hodujących bydło mięsne w systemie QMP. Jest to krajowy, dobrowolny systemem zapewnienia wysokiej jakości wołowiny, do którego może przystąpić każdy producent wołowiny. Certyfikat QMP daje możliwość zweryfikowania pochodzenia mięsa nie tylko w odniesieniu do hodowli, lecz także konkretnej sztuki bydła.

Jak zaznaczył wiceminister, resort chcąc wesprzeć producentów wołowiny podjął działania na forum KE. Na to, by rolnicy mogli otrzymać zwrot wydatków na certyfikację, zgodę musiała wyrazić Komisja Europejska. - W tej chwili czekamy na nowelizację rozporządzeń wykonawczych. Wszystko wskazuje na to, że już od czerwca będziemy mieli możliwość dofinansowywania działań związanych z systemem QMP - dodał Nalewajk. Rozporządzenia mają wejść w życie w czerwcu br., obecnie projekt nowych przepisów trafił do uzgodnień społecznych.

Jak wyjaśnił prezes Polskiego Zrzeszenia Producentów Bydła Mięsnego (PZPBM) Jerzy Wierzbicki, jest to do duży sukces i bardzo konkretna zachęta dla producentów bydła mięsnego. Gospodarstwo rolne prowadzące chów w systemie QMP co roku musi uzyskać certyfikat, który kosztuje ok. 2,5 tys. zł.

Znowelizowane rozporządzenie pozwoli także na ubieganie się o 70-proc. dotację na działania informacyjne i promocyjne wołowiny QMP, np. w związku z kosztami udziału w targach, przygotowaniem reklamy czy drukiem ulotek. Takie akcje mogą podjąć np. zakłady mięsne czy dystrybutorzy. O zwrot kosztów firmy mogą wnioskować do Agencji Rynku Rolnego. Promocja może być prowadzona przez okres dwóch lat - poinformował wiceprezes ARR Lucjan Zwolak.

Wierzbicki przekonywał, że wiele osób jest zainteresowanych zakupem produktów wysokiej jakości, o określonych cechach kulinarnych, w tym mięsa wołowego. Charakterystyczną cechą takiego mięsa jest jego kruchość i delikatność, co sprawia, że jego przygotowanie jest krótsze i jest ono bardziej miękkie, a więc smaczne. Jest ono jednak o ok. 20 proc. droższe od zwykłej wołowiny.

W opinii prof. Agnieszki Wierzbickiej z SGGW wołowina ma wysokie walory odżywcze - dostarcza dużo białka i energii, a zawiera mało tłuszczu. Jest źródłem dobrze przyswajalnego żelaza, miedzi oraz przeciwutleniaczy ważnych w profilaktyce nowotworowej. Według niej walory zdrowotne wołowiny na razie nie przemawiają do konsumentów, gdyż przez lata robiono wszystko, by zniechęcić konsumentów do jej jedzenia, oferując mięso ze starych krów mlecznych. A to z wołowiną kulinarną niewiele ma wspólnego - tłumaczyła Wierzbicka.

Prezes PZPBM uważa, że konsumenci gotowi są zapłacić wyższą cenę za taki produkt, ale muszą mieć gwarancję jakości wołowiny. Znak QMP ma dawać taką gwarancję. Zdaniem prezesa, by produkcja wołowiny mogła się rozwijać, kluczową sprawą jest zwiększenie popytu na to mięso.

Jak zauważył Najewajk, spożycie wołowiny w Polsce spadło z ok. 18 kg na osobę rocznie w 1989 r. do ponad 3 kg na osobę w 2010. Według Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarski Żywnościowej, w tym roku statystyczny Polak zje jeszcze mniej wołowiny.

Podobał się artykuł? Podziel się!