PRZEGLĄD PRASY: Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, która wypłaca rolnikom unijne fundusze, o kapotach z rentami dowiedziała się w czwartek rano. Rano do resortu zaproszono szefów szefów agencji. Tam pierwszy zastępca Andrzeja Leppera, wiceminister Maciej Jabłoński poinformował ich, że Bruksela odmawia płacenia za renty dla polskich rolników. Powołał się na pismo, które resort otrzymał z Komisji Europejskiej – pisze Krystyna Naszkowska.

Powodem odmowy płacenia jest niezgodność z prawem unijnym rozporządzenia wydanego przez ministra Andrzeja Leppera o rentach. W rozporządzeniu jest mowa o fundamentalnych założeniach i warunkach przyznania renty. Zbrakło jednak zdania, że ziemia nadal musi być przeznaczona na cele rolnicze. Podobnego zadania zabrakło również w rozporządzeniu poprzednim wydanego na lata 2004 – 2006 przez Wojciecha Olejniczaka.

Wnioski o przyznawanie rent można składać od poniedziałku 25 czerwca – złożyło je już ponad tysiąc rolników na sumę ponad miliona złotych. W czwartek jednak okazało się, że Komisja ma zastrzeżenia. Mimo to resort rolnictwa na czwartkowej naradzie nie zdecydował się uzupełnić braków rozporządzenia do prawa unijnego. A jako środek doraźny postanowiono rozesłać listy do wszystkich rolników starających się o rentę z komunikatem, że muszą przekazać ziemie na cele rolnicze. Dopiero następnego dnia okazał się, że resort zamierza dokonać zmian w rozporządzeniu.

Jak do tej pory ARiMR wypłaciła 1,5 mld. zł. na renty strukturalne dla ok. 50 tys. rolników. Natomiast na lata 2007 – 2013 na ten cel przeznaczonych będzie prawie 8 mld. zł.


Źródło: Gazeta Wyborcza