Wyegzekwować ma je Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, która zweryfikowała ponad 210 tys. decyzji w sprawie przyznania dotacji rolnikom w latach 2009 i 2010. Okazało się, że w 7 proc. przypadków przyznano zbyt wysokie dopłaty, gdyż rolnicy zadeklarowali większą powierzchnię upraw niż mieli w rzeczywistości.

ARiMR nie może żądać zwrotu nadpłaty, gdy różnica między tym, co zostało wypłacone, a tym co rolnik faktycznie powinien dostać, wynosi do 100 euro. W efekcie 14 tys. gospodarstw nie musi nic oddawać, chociaż mogło do nich trafić w tych dwóch latach łącznie ok. 5-6 mln zł więcej niż powinno.

Oddać nadpłaty musi 867 osób. Agencja już upomniała się u nich o pieniądze. Część odwołała się od decyzji o zwrocie części dotacji.