PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Budżet unijny coraz bliżej

Parlament Europejski uchwalił w środę 3 lipca rezolucję, w której poparł polityczny kompromis z rządami ws. budżetu UE na lata 2014-2020. Jako warunek ostatecznej akceptacji przepisów budżetowych stawia jednak pełną nowelizację przez kraje UE tegorocznego budżetu.



Zgoda europarlamentu jest konieczna, by uzgodniony w lutym przez przywódców państw unijnych budżet wszedł w życie. Środowa rezolucja to jednak nie koniec drogi. Wyraża ona jedynie poparcie dla politycznego kompromisu w sprawie budżetu pomiędzy rządami a PE. Dopiero po wakacjach będą głosowane przepisy wdrażające nowy budżet.

Jak wskazuje PE w komunikacie, ostateczne przyjęcie rozporządzenia budżetowego będzie uzależnione od nowelizacji przez rządy tegorocznego budżetu UE o ok. 11,2 mld euro, by uregulować zaległe płatności i nie przenosić ich na 2014 rok. Do 9 lipca ministrowie finansów mają formalnie zatwierdzić nowelizację budżetu o część tej kwoty - 7,3 mld euro, a wczesną jesienią ma zapaść decyzja o następnej nowelizacji na podstawie dokładniejszych szacunków Komisji Europejskiej.

- 9 lipca ambasadorowie (krajów UE) zajmą się pierwszym projektem budżetu korygującego, a wkrótce potem zrealizujemy naszą obietnicę dotyczącą drugiej transzy (dodatkowych środków na 2013 rok). To wszystko się stanie i ułatwi Państwu głosowanie nad budżetem - zapewniała europosłów tuż przed głosowaniem prezydent Litwy Dalia Grybauskaite. Litwa od 1 lipca przewodniczy Radzie UE.

Kompromis budżetowy poparło w środę w Strasburgu 474 europosłów, przeciw było 193, a 42 wstrzymało się od głosu.

Według przewodniczącego PE Martina Schulz taki wynik głosowania świadczy o szerokim poparciu dla kompromisu wśród europosłów oraz jest dowodem na to, że PE udało się wywalczyć znaczne poprawki w porozumieniu. W komunikacie Schulz napisał, że choć polityczny kompromis z rządami jest daleki od ideału, to stanowi on najlepsze możliwe obecnie porozumienie. "Lepiej jest mieć połowę niż nic" - zaznaczył.

Przyjęcie przez PE rezolucji w sprawie budżetu UE na lata 2014-2020 utorowało drogę do jego wdrożenia - ocenił po głosowaniu unijny komisarz ds. budżetu Janusz Lewandowski. "To dobry dzień dla Europy" - napisał w komunikacie. Teraz możemy być pewni, że od 1 stycznia 2014 roku dziesiątki milionów beneficjentów unijnych funduszy będą mogły otrzymywać niezbędne wsparcie finansowe - zaznaczył.

Po kilku miesiącach negocjacji z PE i groźbach opóźnienia głosowania, a nawet odrzucenia budżetu, Schulz oraz premier Enda Kenny (w imieniu irlandzkiej prezydencji) uzgodnili w ubiegłym tygodniu kompromis w sprawie budżetu. Częściowo wychodzi on naprzeciw żądaniom eurodeputowanych, tj. daje możliwość przesuwania niewykorzystanych środków z roku na rok czy przegląd budżetu na półmetku.

Porozumienie w sprawie budżetu zakłada ponadto postulowane przez PE przyspieszenie wydatków na cele związane z poprawą sytuacji młodzieży na rynku pracy, a także z badaniami naukowymi, wsparciem młodzieży (w tym programu Erasmus) oraz wsparciem małych i średnich przedsiębiorstw. PE wynegocjował też możliwość zwiększenia środków na pomoc dla najuboższych w UE (z 2,5 do 3,5 mld euro).

Najpóźniej w 2016 roku ma być też dokonany przegląd wieloletniego budżetu. Ma on umożliwić wprowadzenie zmian do ram finansowych po kilku latach, jeśli unijna gospodarka będzie w lepszej kondycji. Propozycja KE w tej sprawie ma uwzględnić możliwe dostosowanie 7-letnich ram finansowych do 5-letniej kadencji unijnych instytucji. Może to oznaczać, że po 2020 roku UE będzie uchwalać 5-letnie budżety zamiast 7-letnich.

Zadowolenie z przyjęcia rezolucji w sprawie budżetu wyraziła polska eurodeputowana Sidonia Jędrzejewska (PO). - W tej chwili otwarta jest droga do tego, by już we wrześniu przyjąć rozporządzenie dotyczące wieloletniego budżetu - powiedziała. - Wszystkie dokumenty są już uzgodnione na papierze pomiędzy trzema instytucjami - zaznaczyła.

Zadowolenie z decyzji wyraziła też była komisarz UE ds. polityki regionalnej Danuta Huebner. - To bardzo dobra wiadomość. Głosowanie potwierdziło, że mamy polityczną większość w PE - powiedziała, podkreślając, że do końca nie było pewności, ilu eurodeputowanych zagłosuje na tak. Nazwała środowe głosowanie "próbą generalną" przed ostatecznym głosowaniem w sprawie budżetu. - Najważniejsza była polityczna akceptacja tego, co zostało wynegocjowane. Przy tak dużej większości, którą dzisiaj mieliśmy, zagrożenia w PE nie ma - oceniła.

Huebner, która prowadzi negocjacje z Radą UE w sprawie polityki spójności, dodała, że jeśli w październiku byłaby ostateczna decyzja w sprawie budżetu UE, 1 stycznia 2014 roku funkcjonowanie mogłaby rozpocząć nowa polityka spójności oraz ruszyłyby inwestycje w nowe projekty. - Wszystko wskazuje na to, że również czasowo wyrobimy się przed 1 stycznia i że nie będzie opóźnienia jeśli chodzi o uruchomienie nowych polityk" - poinformowała.

W nowym budżecie Polska ma otrzymać 105,8 mld euro, w tym na politykę spójności 72,9 mld euro, a na politykę rolną 28,5 mld euro. - Już możemy spać spokojnie - te pieniądze, które Polska wynegocjowała w lutym rzeczywiście nie są zagrożone. To tylko kwestia zakończenia negocjacji () w sprawie tego, jak funkcjonować będą wewnętrzne regulacje dotyczące polityki spójności i wspólnej polityki rolnej - powiedziała eurodeputowana.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.158.194.80
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!