O Wspólnej Polityce Rolnej dyskutowali w sobotę w Jasionce k. Rzeszowa m.in. unijny komisarz rolnictwa Dacian Ciolos, b. przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek, minister rolnictwa Stanisław Kalemba i Leokadija Pocikovska, wiceminister rolnictwa Litwy. Dyskusji przewodniczył Artur Balazs, były minister rolnictwa.

- Ciągle jesteśmy w momencie, że najważniejsze decyzje dotyczącą Wspólnej Polityki Rolnej nie zapadły, a Parlament Europejski budżetu jeszcze nie przyjął - mówił Artur Balazs.
- Jestem w poczuciu nie wiedzy, co się wydarzyło w Parlamecnie Europejskim, co europosłowie zrobią z budżetem, czy będą zmiany? - pytał Balazs Jerzego Buzka.

- Parlament Europejski dał sobie czas na negocjacje budżetu z Radą Unii (szefowie państw tworzą Radę - przyp. Redakcji) - mówił Buzek.

Wg Buzka, Parlament ma prawo nie zgodzić się z tym co ustalili przywódcy państw członkowskich podczas lutowego szczytu w Brukseli.

W minionym tygodniu media obiegła informacja, że Parlament Europejski odrzucił budżet na lata 2014 - 2020.

- Słowa „odrzucony budżet" nabrały znaczenia politycznego - mówił Jerzy Buzek.

Były premier poinformował, że europosłowie stworzyli sobie mocny mandat do dalszej dyskusji nad budżetem.

- Wystosowaliśmy ostry tekst, żeby mieć lepszą pozycję negocjacyjną - mówił w imieniu europosłów Buzek.

- Prawdopodobnie liczby w budżecie się nie zmienią, na 99 proc. - kontynuował Buzek.

Wg niego być może możliwe są wewnętrzne przesunięcia pieniędzy wewnątrz krajowych programach, między poszczególnymi filarami, być może zyska Wspólna Polityka Rolna.

Parlament Europejski chce większej elastyczności w budżecie w przeznaczaniu w kierowaniu środków finansowych na konkretne cele. Po raz pierwszy chce wykorzystać mocny mandat, który daje jemu Traktat Lizboński.

Jerzy Buzek uważa, że jeśli dziś doszło by do głosowania w PE nad budżetem, to na 85 proc. zostałby on odrzucony.
Parlament chce wynegocjować z Radą wiele rzeczy. Były premier nie mówił o szczegółach zmian.

Minister Stanisław Kalemba zwrócił w Jesionce uwagę na zwiększenie dopłat bezpośrednich dla polskich rolników z 15,3 mld euro w obecnym budżecie do 21,1 mld euro w budżecie na lata 2014-20. Wyliczał, że dopłata do hektara gruntów rolnych wyniesie ponad 240 euro.

Przyznał, że nowej perspektywie budżetowej będzie mniej środków na rozwój obszarów wiejskich, ale będzie możliwość finansowania tych projektów z Polityki Spójności. Dotyczy to m.in. inwestycji związanych z rozwojem infrastruktury na wsi. Dodał, że rozmawiał już na ten temat z minister rozwoju regionalnego.

Organizatorem konferencji w Jasionce był Europejski Fundusz Rozwoju Wsi Polskiej.

Podobał się artykuł? Podziel się!