Spotkanie ministrów odbyło się w dniach 1-2 czerwca w Brnie. Głównym tematem dyskusji była sprawa przyszłości Wspólnej Polityki Rolnej po 2013 r. W środę w Boguchwale na Podkarpaciu Sawicki mówił o przebiegu tego spotkania.

Według ministra, tylko radykalne uproszczenie Wspólnej Polityki Rolnej i zrównanie płatności pomiędzy starymi krajami Unii a Polską doprowadzi do tego, że WPR będzie miała charakter solidarnościowy i dawała jednakowe warunki konkurencji dla wszystkich państw członkowskich.

Polscy rolnicy w dniu wejścia Polski do UE otrzymywali 25 proc. dopłat, które otrzymywali rolnicy ze "starej" Unii. Obecnie ten poziom wynosi 60 proc.

Sawicki powiedział, że kilku ministrów ze "starej" UE, głównie ze Szwecji, Portugalii, Finlandii uważa, że warunki członkostwa w Unii nie są sprawiedliwe i po przejściowym okresie budżetu 2007- 13, w latach 2014-2020 trzeba wypracować system bardziej sprawiedliwy.

Zaznaczył także, że Polska w ramach zmian we Wspólnej Polityce Rolnej UE, zaproponowała kilka rozwiązań, korzystnych szczególnie dla małych gospodarstw. Jedną z takich propozycji jest obniżenie wielkości gospodarstwa w zakresie ubiegania się o premie młodego rolnika w czterech woj. Polski południowo-wschodniej.

"Chcemy dla woj. podkarpackiego, małopolskiego, lubelskiego i świętokrzyskiego wprowadzić nieco korzystniejsze warunki w zakresie ubiegania się o premie młodego rolnika. Tu średnia powierzchnia gospodarstwa przy ubieganiu się o premie będzie wynosiła średnią wojewódzką z obowiązkiem uzupełnienia tego w ciągu najbliższych trzech lat" - powiedział Sawicki.

Zapowiedział także, że od jesieni tego roku w ramach modernizacji gospodarstw, wprowadzona zostanie możliwość naboru i wsparcia finansowego dla zespołu rolników, chcących wspólnie kupować maszyny czy urządzenia rolnicze. "Nie będzie to wymóg grupy producenckiej, ale zespołu, gdzie kilka gospodarstw łączących swoje siły i środki będzie mogło skorzystać z tego dofinansowania do 300 tys. zł na jedno przedsięwzięcie" - mówił minister.

Podkreślił także, że w tych regionach, gdzie zmniejsza się pogłowie bydła, owiec i kóz, resort chce od przyszłego roku wprowadzić także płatności do krów mamek oraz płatności do matki owcy, po to, aby utrzymać pogłowie tych zwierząt.

Źródło: PAP