- Jak co roku musimy złożyć wniosek do Komisji Europejskiej co do płatności uzupełniających, które stosujemy – wyjaśniał posłom z sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi wiceminister Tadeusz Nalewajk. - Komisja ma trzy miesiące na określenie się co do naszego wniosku. Wniosek został złożony przez nas 11 maja 2012 r., czyli, zakładając, że będzie mitręga urzędnicza, do 11 sierpnia musimy uzyskać wiążącą odpowiedź Komisji. Szanowni państwo, wniosek ten, szczególnie w tym roku, budził wielkie emocje, bo była kwestia modulacji (czytaj: redukcji) płatności powyżej 5 tys. euro. Chciałem tylko powiedzieć, że za prezydencji węgierskiej Węgrzy występowali, żeby to było od 500 euro, ale w to już nie wchodzę.

Wiceminister stwierdził, że nikt nie miał świadomości tego, że w 2013 r. nie będzie można stosować płatności uzupełniających. Obecnie Parlament Europejski dał możliwość ich wypłacania, dlatego potrzebna będzie zmiana przepisów.

- Powiem państwu jedną rzecz: świadomość nas, jako Polaków była taka, że tylko rzadkie okazy wiedziały, że w 2013 r. nie będzie płatności uzupełniających – mówił Nalewajk. - Spotkałem się z sytuacją na dużym zebraniu publicznym, że były poseł minister nie wiedział, że w 2013 r. nie będzie płatności uzupełniających. A my to podpisaliśmy traktatowo w 2004 roku. ... Mówię to w kontekście łączonych spraw, bo w tamtym tygodniu podpisałem pismo do Prezesa Rady Ministrów, żeby w 2012 r. w drugim półroczu móc procedować zmiany ustawy o płatnościach bezpośrednich, bo Parlament Europejski dał taką możliwość, że kraj może w 2013 r. jeszcze stosować płatności uzupełniające i żeby móc w ogóle stosować i wystąpić do Komisji, musimy zmienić przepisy o płatnościach bezpośrednich. Mówię to w kontekście takim, że daliśmy podstawy, swoje uzasadnienie prawne, że w 2010 r. oprócz tej dużej kwoty redukcji czyli modulacji tych co biorą powyżej 30 tys. euro, żeby nie było żadnej redukcji (czytaj: modulacji), tylko płacić płatności uzupełniające, jak było do tej pory. I oczywiście to, co powiedziałem, idąc dalej – to już jest nasze rozwiązanie – procedowanie zmiany ustawy o płatnościach bezpośrednich.

Minister określił też kierunek zmian: - Chcemy zwiększyć, powiem tak generalnie, w 2012 r. płatności, jeżeli chodzi o motylkowate, dopłaty do krów matek, do owiec, wprowadzamy płatność do tytoniu z art. 68, no i reszta, jeżeli chodzi o sprawy płatności w poszczególnych sektorach, to praktycznie nie dopłacamy do produkcji, tylko to wszystko opiera się na płatnościach tzw. historycznych.