Rolnicy unijni jesienią otrzymają dopłaty za 2012 rok. Dlaczego w Polsce nie są wypłacane zaliczki dopłat? Czy to się zmieni?

O sprawie pisaliśmy wielokrotnie.

W tym roku znów rolnicy z wielu unijnych państw otrzymają zaliczki.

Piotr Polak (Prawo i Sprawiedliwość) pytał w Sejmie,  dlaczego nie dotyczy to polskich rolników:

- Jak wiadomo, kryzys, sytuacja ekonomiczna w Polsce, ale również w całej Europie, jak również warunki pogodowe, jakie panują w tym roku w Polsce i w Europie, spowodowały, że rolnicy zaczynają mieć kłopoty z płynnością finansową. Wiele państw starej Unii – kilkanaście rządów – między innymi Francja, Włochy, Hiszpania, czyli duże kraje, o dużym potencjale rolniczym, wystąpiło do Komisji Europejskiej – w tym roku odpowiednio wcześniej – o wcześniejsze uruchomienie środków w ramach dopłat bezpośrednich, żeby rolnicy mogli z tych środków wcześniej skorzystać i by mieli zapewnioną płynność finansową, o której mówiłem, a także mogli wcześniej uregulować stosowne zobowiązania finansowe. Niestety, jak się dowiadujemy, polski rząd czy to przez nieuwagę, czy przez zaniedbanie o takowe wcześniejsze uruchomienie środków europejskich nie wystąpił i polscy rolnicy takiej możliwości mieć nie będą, aby środki z dopłat bezpośrednich były uruchomione już od października, a nie, jak jest przyjęte, od grudnia, czyli polscy rolnicy w porównaniu z rolnikami wielu państw Unii Europejskiej o dwa miesiące później dostaną środki finansowe z dopłat bezpośrednich. Czym to, panie ministrze, było spowodowane – zaniedbaniem, nieuwagą? Czy to było działanie celowe i rząd po prostu nie chciał, aby polscy rolnicy mogli skorzystać z takich samych uprawnień, jakie będą mieli dzięki zapobiegliwości swoich rządów rolnicy innych państw Unii Europejskiej, o których mówiłem?

Wiceminister Kazimierz Plocke wyjaśnił, że trwa analiza możliwości wypłaty zaliczkowej dopłat: - Informuję, że opublikowano rozporządzenie Komisji nr 776 z dnia 27 sierpnia 2012 r. Rozważamy taką możliwość, żeby od 16 października wypłacać 50-procentowe zaliczki w ramach dopłat bezpośrednich, natomiast wymaga to w tej chwili przeanalizowania pod tym względem naszego prawodawstwa krajowego. Jeśli będą możliwości wdrożenia tego rozporządzenia, to oczywiście zostanie to uczynione. Jest to nowa sytuacja.

Posłowie z sali zapewnili, że ewentualnie potrzebna ustawa jest do zrobienia w jeden dzień.

- Tak, mamy doświadczenia, panie pośle, tak że wierzę, że będzie to możliwe – odparł Plocke.