Szef Komisji Europejskiej Jose Barroso poinformował w czwartek 27 czerwca tuż przed szczytem UE, że szef PE Martin Schulz i premier Irlandii Enda Kenny uzgodnili przed południem porozumienie polityczne w sprawie nowego siedmioletniego budżetu UE na lata 2014-20. Podkreślił, że zarówno szef PE, jak i reprezentująca rządy państw UE irlandzka prezydencja zgodzili się uczynić krok w kierunku kompromisu budżetowego.

- To są informacje krzepiące i potwierdzają również nasze oczekiwania, że porozumienie jest naprawdę nieodległe. Wszystko wskazywało na to, że porozumienie będzie możliwe i to jest informacja, że jest ono w zasięgu ręku - powiedział w czwartek Serafin.

W jego ocenie do ostatecznego porozumienia politycznego ws. nowego budżetu UE brakuje jeszcze "dwóch kroków".

- Po pierwsze, mamy nadzieję, że to, na co zgodził się przewodniczący PE Martin Schulz zostanie potwierdzone przez liderów grup politycznych w PE. (...) Z drugiej strony - i tu jestem większym optymistą - będzie potrzebne jeszcze potwierdzenie tego porozumienia ze strony państw członkowskich - zaznaczył minister.

Zgoda eurodeputowanych wyrażona absolutną większością PE (czyli 378 głosami) jest konieczna, by ustalony w lutym przez przywódców krajów Unii nowy budżet na lata 2014-20 wszedł w życie. PE postawił jednak kilka warunków, od których spełnienia uzależnił swoje poparcie dla wieloletnich ram finansowych. Są to: elastyczność budżetu, czyli możliwość przesuwania niewykorzystanych środków z roku na rok i między kategoriami wydatków, obowiązkowy przegląd budżetu w 2016 r. i zobowiązanie do prac nad systemem dochodów własnych UE.