PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Dopłaty bezpośrednie i modulacja na koniec kadencji Sawickiego

Dopłaty bezpośrednie i modulacja na koniec kadencji Sawickiego

Podczas posiedzenia sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi 11 lipca, czyli na tydzień przed podaniem się do dymisji ministra Marka Sawickiego, posłowie zapytali obecnego na niej wiceministra rolnictwa Tadeusza Nalewajka o stan rozmów dotyczących dopłat bezpośrednich i modulacji.



Nalewajk zapewnił, że Ministerstwo Rolnictwa 11 maja wysłało w sprawie modulacji wniosek.

- Rozmawiając dwa tygodnie temu z ministrem Sawickim, bo się tak mijaliśmy trochę, ostatnio ja byłem trochę na urlopie, teraz minister Sawicki, to jest korzystny klimat, tyle mogę powiedzieć, do pozytywnej decyzji, żeby tej modulacji w tym roku nie było – stwierdził Nalewajk. - Nie mówię o procentach, ale myślę, że takim dobrym prognostykiem jest to, że Parlament Europejski dał również na 2013 r. przyzwolenie krajowi na płatności uzupełniające, a w traktacie tego nie było. Myślę, że to jest optymistyczny prognostyk, światełko w tunelu, dla nas niebagatelne, bo to jest 400 mln polskich złotych na polską wieś.

Nalewajka zapytano także o stan rozmów dotyczących wyrównania dopłat bezpośrednich.

- Nie godzę się z takim argumentem, który często w Polsce pada: bierzmy, co dają, potargujmy się, może dadzą trochę więcej, ale w końcu bierzmy, co dają, bo jest to więcej niż nic – stwierdził Krzysztof Ardanowski.  - To jest, przypominam, argumentacja z 2004 r.: bierzmy 25 proc., bo to jest więcej niż zero. Nie. Traktat akcesyjny mówi, że nie wolno dyskryminować mieszkańców ze względu na kraj pochodzenia. Nie może więc być różnicowania ze względu na położenie gospodarstw w poszczególnych krajach. Mogą być wprowadzone wyróżniki związane z warunkami prowadzenia produkcji rolniczej (…).

- Pan mnie pyta o perspektywę – odparł Nalewajk. - Szanowni państwo, myślę, że mogę się określić w ten sposób: do tego, co jest oficjalnym stanowiskiem, dodać to, co pan powiedział w kontekście nieróżnicowania co do pochodzenia. Ale jest jeszcze tzw. solidaryzm europejski, gdzie jest zapisane to w określonych paragrafach, traktatach. No i kwestia, tak jak powiedziałem, stanowisko Polski jest oficjalne takie, jakie jest. Ja więcej nie mogę powiedzieć i nie powiem, bo nie wiem po prostu. No bo szukanie sprzymierzeńców naszej opcji... Wiadomo, że Parlament Europejski, zgodnie z nowym prawodawstwem, też uczestniczy w stanowieniu tego prawa... Czy stoimy pod ścianą? Nie stoimy. 2004 r., 2002 właściwie, to były negocjacje, ile brać, wtedy wchodziliśmy do Unii. W tej chwili w tej Unii jesteśmy, mogliśmy doszlusować płatnościami uzupełniającymi z własnego budżetu krajowego. Z tego przynajmniej co ja się orientuję, myślę, że państwo również, to nikt z tego pakietu nie jest zadowolony, z tej propozycji przedstawionej przez Daciana Cioloşa, ani my, ani inne kraje.

Nalewajk podkreślił, że dyskusja nad poziomem dopłat jeszcze trwa:

- Pierwotnie zakładano, że WPR będzie uchwalona (siedem chyba dokumentów prawnych) do listopada 2012 r., czyli w tym roku. Teraz przedstawiciele nobliwi i mniej nobliwi Europarlamentu mówią, że dobrze będzie, jak to będzie w czerwcu 2013 roku. Czyli czeka nas ostra dyskusja, bo tak jak pan przewodniczący wcześniej powiedział, są pewne instrumenty, elementy blokujące, ale wiadomo, że chodzi o uzyskanie tzw. zgody politycznej, consensu na szczeblu poszczególnych organów. Będzie to bardzo trudne, a z drugiej strony, jak powiedziałem, dlaczego są polscy rolnicy mają być na gorszej pozycji startowej, jeżeli chodzi o konkurencję z pozostałymi krajami? Ale mówię, co dziwne, sprzymierzeńców musimy szukać. Zresztą państwo śledzą, minister Sawicki uczestniczy, i nie tylko, w różnych spotkaniach Grupy Wyszehradzkiej, Weimarskiej, szuka sprzymierzeńców, ale te kraje, który były z nami w demoludzie do pewnego czasu, czytaj: Czechy, to najbardziej chyba liberalny kraj, jaki jest. Zresztą namawiają, żeby polskich produktów nie kupować, bo oni uwłaszczyli się od brygadzisty do dyrektora, po 70 ha jest średnia w Czechach, mają tylko produkcję, nie mają przetwórstwa i oni mówią – po co nam WPR? Mało tego, są pewne kraje, typu Wielka Brytania, która mówi, żeby ograniczyć dopłaty, albo ich w ogóle nie kierować na rolnictwo. Wynika to z pewnej nierówności przystąpienia do Unii i skorzystania, idąc wstecz, ze środków finansowych WPR.

Z dalszej części wypowiedzi wiceministra Nalewajka wynika, że wciąż nie wiadomo, jaki będzie unijny budżet przeznaczony na rolnictwo i jak uzyskać środki na zwiększenie dopłat.

- Przybyło nam krajów, jeżeli chodzi o liczbę, nie wzrosła wielkość WPR, jeżeli chodzi o produkt krajowy brutto unijny, to chyba jest 0,48, a było swego czasu jeden, tyle wychodzi na WPR - mówił. -  A my mamy apetyty naprawdę duże, co zresztą widać po realizacji PROW. No i tak jak mówiłem, sprawa dla nas myślę priorytetowa, bez względu na relacje między I i II filarem, to kwestia równości dopłat bezpośrednich. Jest kwestia, komu ująć. Wiadomo, komu dodać, ale komu ująć? Myślę, że jednym rozwiązaniem jest to, co proponował Dacian Cioloş i nie tylko, bo podnoszą to ludzie pracujący w strukturach unijnych – a może od pewnego progu nie płacić największym, a dołożyć tym mniejszym? Znowu gdzieś trzeba znaleźć środki finansowe. A sprawa się na pewno rozbije o budżet unijny, bo dzisiaj wiele krajów mówi – nie rozmawiajmy na razie o rozdaniach, jak nie mamy uchwalonego budżetu unijnego, który, na skróty, wynosi chyba około biliona złotych, przepraszam, biliona euro. A już są kraje, które proponują: może byśmy 10 proc. ujęli na stabilizację finansów? I to jest taka kwestia.

Nalewajk zapewniał o tym, że ministerstwo będzie zabiegać o równe dopłaty.

- Nie odpowiem jednoznacznie, ale myślę, że znając nasz resort i ministra Sawickiego, wyczerpiemy wszystkie możliwe środki parlamentarne, dyplomatyczne, żeby te dopłaty były. No bo ta sytuacja, która jest przedstawiona do 2019 r.: zwiększenie w sumie chyba o 7 proc... Nawet były instytucje, które się pokusiły o wyliczenia, ile to będzie więcej środków finansowych, zakładając, że nie ma dopłat uzupełniających, tylko środki z samego Europejskiego Funduszu Rozwoju Rolnictwa. Tak że jest mi trudno odpowiedzieć tak czy inaczej. Ale myślę, że robimy wszystko, aby te dopłaty były nie w miarę równe, tylko równe. Tylko jak to zrobić?

Krzysztof Ardanowski zapytał jeszcze o to, czy jest już wypracowane stanowisko resortu w sprawie stosunkowo nowych propozycji zgłoszonych przez Parlament Europejski przez Capoluasa Santosa. Czy to ma być trochę złagodzenie stanowiska Komisji Europejskiej? Czy ten kierunek zmian ministerstwo akceptuje? Czy jest wypracowane jakieś stanowisko na ten temat?

Odpowiedziała dyrektor departamentu MRiRW Joanna Czapla:

- Oczywiście przychodzą te poprawki. Przyszedł raport pana Capoluasa Santosa, który jest posłem sprawozdawcą, przychodzą również poprawki wnoszone przez sprawozdawców, czyli np. panią McGuinness, Irlandkę, która zastępuje pana Capoluasa. Znaczy, są to poprawki, które, można tak domniemywać, są częściowo również zgłaszane przez państwa członkowskie. I my, podobnie jak inne państwa członkowskie, bardzo aktywnie w tym bierzemy udział i pomagamy naszym europosłom również w formułowaniu takich poprawek, jeśli chcą skorzystać z takiej pomocy.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.198.119.26
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!