Wciąż czekamy na decyzję, czy Polska skorzysta z możliwości przesunięcia 15 proc. środków dostępnych na II filar WPR - czyli na PROW, do I filara - czyli na dopłaty bezpośrednie.

Marek Zagórski, prezes EFRWP, podczas wczorajszej konferencji „Farmera” na Stadionie Narodowym przedstawił hipotetyczne wyliczenie wysokości dopłat w nowym okresie budżetowym. Jak stwierdził, po przesunięciu środków z II filaru WPR według obliczeń na 2015 r. dopłaty bezpośrednie wyniosą 246 euro na ha. Natomiast jeśli przesunięcie nie nastąpi, średnia stawka na ha wyniesie 211 euro na ha.

W szczegółach rzecz wygląda następująco: całość koperty dzieli się na płatność podstawową 101 euro/ha (lub 118, w nawiasie podana wysokość należności po przesunięciu środków z II filaru), zazielenienie 67 euro (78).

Razem daje to 168 euro/ha (197). Jest jeszcze możliwość zwiększenia płatności na pierwsze hektary: maksymalna stawka na pierwsze hektary wynosiłaby 116 euro (136), wówczas płatność podstawowa po wyłączeniu części na pierwsze hektary wynosiłaby 96 euro (112).

Oznaczałoby to dopłaty w gospodarstwie 30 ha w wysokości 184 euro na ha (215), w gospodarstwie 50 ha – 175 euro na ha (205), w gospodarstwie 100 ha – 169 (198) euro na ha. Gospodarstwo 300 ha otrzymywałoby na ha łącznie 165 euro (193), stawka na pierwsze ha wyniosłaby w nim 116 euro/ha, na pozostałe – 95 euro, na greening 67 euro.

Marek Zagórski prezentował wyliczenia podczas konferencji Farmera, "Narodowe wyzwania w rolnictwie na Narodowym".