Skąd tak duża różnica w kosztach obsługi wniosków? – zapytaliśmy w ARiMR.

Różny koszt obsługi wniosku w państwach członkowskich wynika z różnic w stosowanych w tych państwach systemach (SPS – system płatności jednolitej albo SAPS – system jednolitej płatności obszarowej) oraz z przyjętych rozwiązań zależnych od specyfiki danego państwa, a także od ilości oraz wielkości gospodarstw rolnych ubiegających się o przyznanie płatności – wyjaśniono w odpowiedzi.

Ponieważ w Polsce koszt obsługi jednego wniosku o dopłaty bezpośrednie wyliczono na 100 euro, trzeba przyjąć, że dotychczas obowiązujący w naszym kraju system SAPS jest tańszy w obsłudze.

System płatności jednolitej (SPS) stosowany jest w krajach UE-15 oraz przez dwa nowe państwa członkowskie (Malta i Słowenia). W tym systemie  funkcjonują trzy modele płatności: historyczny, regionalny i mieszany (hybrydowy). Płatności są przyznawane rolnikowi na podstawie posiadanych przez niego uprawnień. Posiadane przez rolnika uprawnienia muszą być aktywowane poprzez przypisanie ich do ziemi. W nowej propozycji polityki rolnej, mającej obowiązywać po 2013 roku, założono, że wszystkie kraje unijne wdrożą właśnie system SPS. Pytanie tylko, czy będzie to korzystna zmiana z punktu widzenia kosztów obsługi systemu.

Drugim czynnikiem wpływającym na podniesienie kosztów obsługi wniosków jest rozdrobnienie gospodarstw, a co za tym idzie - duża liczba wniosków i znaczne koszty kontroli:

W Polsce o dopłaty bezpośrednie ubiega się co roku około 1,4 miliona rolników, najwięcej spośród wszystkich unijnych krajów – wyjaśnia ARiMR. – Dodatkowo należy wziąć pod uwagę, że w Polsce grunty należące do danego gospodarstwa są rozproszone i często leżą w różnych miejscach. Kontrola takich gospodarstw jest znacznie bardziej czasochłonna niż w przypadku, gdy działki rolne należące do jednego gospodarstwa sąsiadują ze sobą. 

Podobał się artykuł? Podziel się!