Według prawników lubelskiego oddziału Agencji, na unijne pieniądze nie mogą liczyć ci plantatorzy, którzy rok temu wypełniając wniosek nie zaznaczyli, że chcą dopłatę do uprawy buraków. Pomimo, że korzystali ze wsparcia w 2006 r.

Ta informacja zaskoczyła szefa Związku Plantatorów Buraków Cukrowych przy cukrowni Lublin. Zdaniem Wojciecha Kałużnego, rolnicy wypełniali wnioski w oparciu o instrukcje Agencji.

Pracownicy Agencji zaprzeczają, by obowiązywały jakiekolwiek instrukcje. Rolnicy mogli do czerwca ub. r. poprawić wnioski. Część to zrobiła. Kilkuset plantatorów dokumentów nie uzupełniło i mogą stracić dopłaty.

Do tony buraków rolnikom przysługuje ponad 37 zł. Trwa weryfikacja wniosków. Pewne jest to, że gdy płatności ruszą będą niższe, bo w 2006 r. rolnicy otrzymali więcej niż powinni.

Pracownicy Agencji zapewniają, że do końca czerwca wszyscy, którym dopłaty się należą otrzymają pieniądze. Wnioski tych plantatorów, którzy korzystali z unijnego wsparcia za 2006 r., a nie zaznaczyli, że chcą dopłat cukrowych za ub. r., będą indywidualnie rozpatrywane. Opinię lubelskiej Agencji mają zweryfikować jeszcze prawnicy centrali w Warszawie.

Źródło: Marta Pietrasiewicz/Agrobiznes