Poseł Jan Krzysztof Ardanowski wskazał, że trudno obecnie rozstrzygnąć problem, który system jest korzystniejszy dla Polski.

- Byłem wielkim zwolennikiem systemu SAPS, wydawał się prosty i nieblokujący decyzji gospodarczych rolników – mówił poseł w trakcie posiedzenia sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi. - Teraz trzeba zastanowić się, czy walczyć o SAPS – to skomplikowane pytanie, na które do końca nie byli w stanie odpowiedzieć eksperci pracujący w zespole przy Ministrze Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Brałem udział w posiedzeniu zespołu ekonomistów. Generalnie skrytykowali oni system oparty na płatnościach, ale nie byli w stanie – i nikt nie jest – odpowiedzieć na pytanie, czy utrzymanie systemu SAPS, biorąc pod uwagę to, że zawiera również uzupełniające płatności krajowe w wielu obszarach, nie będzie dla nas utrudnieniem i obciążeniem. Pytanie – na ile wzrosną koszty budżetowe dostosowania Agencji? Ogromny problem, który pojawił się wszędzie w Europie gdzie wprowadzano SPS, należy domniemywać, że w Polsce może również wystąpić, nawet w zwielokrotnionej formie – jak przyznać uprawnienia w 2014 roku we wnioskach składanych do 15 maja, uwzględniając historyczne uprawnienia z lat minionych? Opiniami w tej sprawie różnią się Parlament i Komisja. Są osoby, które miały uprawnienie do płatności w latach 2009-2011, 2010-2011, nie ma znaczenia, chodzi o okres wcześniejszy, biorąc pod uwagę spore pomieszanie, jakie wystąpiło w Polsce pomiędzy własnością gruntów, ich użytkowaniem, relacje z dzierżawcami formalizowane i niesformalizowane. Okaże się, że będzie ogromne zamieszanie i, prawdopodobnie, nie unikniemy licznych procesów sądowych w zakresie ustalenia, komu będą przyznane uprawnienia w 2014 roku. To szalenie skomplikowana kwestia. Już teraz należałoby przeprowadzać symulacje i próbować rozwiązać ten problem a nie dopiero wtedy, gdy wystąpi.

Dyrektor Departamentu Płatności Bezpośrednich MRiRW Joanna Czapla tak ustosunkowała się do tych wątpliwości:

- Pragnę powiedzieć, iż Polska od samego początku bardzo intensywnie negocjuje z Komisją Europejską, aby utrzymać możliwość stosowania uproszczonego systemu SAPS po 2013 roku. Podczas ostatniego posiedzenia Rady Ministrów komisarz Ciolos przyznał, że może zgodzić się na tzw. okres przejściowy na stosowanie SAPS. Wymieniony został okres do roku 2018, o ile się nie mylę. To nas wciąż nie satysfakcjonuje. Uważamy, że jeśli będziemy mieli możliwość kontynuowania SAPS, to nie do jakiegoś wyznaczonego okresu w obecnej perspektywie, ale do jej końca, do 2020 roku.