To bardzo ważny program, bo jak podkreślają rolnicy gospodarowanie bez wapna właściwie nie ma sensu.

Grzegorz Sikorski, rolnik: - u nas są tak kwaśne gleby, że bez wapnowania to nic nie ma, bo nawet nawozy azotowe nie wykorzystują swoich możliwości. Czyli - jest to konieczne i zachęcałbym do korzystania z tego.

Wnioski można składać do końca marca, rolnik musi jednak spełnić określone wymagania. Każdy rolnik, który chce skorzystać z dotacji musi posiadać badania ze stacji chemiczno-rolniczej, które zalecają wapnowanie.

Z programu według założeń w regionie łódzkim skorzysta około 2 tysięcy rolników. Wbrew pozorom samo wapnowanie ma większe znaczenie nie dla wsi a dla miast , bo żywność która trafiać będzie tu z wapnowanych pól będzie po prostu zdrowsza i lepszej jakości.

Źródło: Przemysław Lisiecki/Agrobiznes