PRZEGLĄD PRASY: Naczelny Sąd Administracyjny odrzucił skargę red. Andrzeja Krajewskiego na decyzję prezesa Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa odmawiającą ich ujawnienia. Dziennikarz w 2005 r. zwrócił się do prezesa ARiMR o udostępnienie danych beneficjentów dopłat rolnych, w tym m.in. osób publicznych  - pisze Danuta Frey.

Zgodnie z ustawą o dostępie do informacji publicznej sprawy odmów ze względu na ochronę danych osobowych lub inną tajemnicę rozpatrują sądy powszechne, a nie sąd administracyjny.

Wcześniej Sąd Rejonowy dla Warszawy-Sródmieścia oddalił pozew Krajewskiego, powołując się właśnie na ustawowo chronioną inną tajemnicę. W tej sytuacji prof. Zbigniew Hołda z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, która pilotuje sprawę, nie wyklucza wniesienia skargi konstytucyjnej. 

Prezes ARiMR powołał się m.in. na art. 5 ust. 3 ustawy z 2003 r. o krajowym systemie ewidencji producentów (...). Zgodnie z tym przepisem dane indywidualne mogą być udostępniane wyłącznie organom statystyki oraz Inspekcji Weterynaryjnej.

W skardze kasacyjnej Krajewski stwierdził m. in., że WSA mógłby się odwołać bezpośrednio do art. 61 konstytucji gwarantującego prawo do informacji publicznej. Ewentualnie wystąpić do Trybunału Konstytucyjnego z pytaniem, czy przepisy ustaw szczególnych, które ograniczają dostęp do informacji publicznej, są zgodne z konstytucją.

Odrzucając skargę, NSA nie krył, że art. 22 ustawy o dostępie do informacji publicznej, który wprowadza dwutorowość postępowania (przed sądem administracyjnym i powszechnym) w zależności od powodu odmowy, jest żle sformułowany I powinien być zmieniony.

Również Helsińska Fundacja dostrzega konieczność takiej nowelizacji, aby jej przepisy nie mogły być wyłączane automatycznie przez przepis innej ustawy, np. właśnie ustawy o krajowym systemie ewidencji producentów.

Źródło: Rzeczpospolita

Podobał się artykuł? Podziel się!