Ministrowie zgodzili się, że w świetle wyzwań przed jakimi stoi rolnictwo, wynikających z niestabilności cen na rynku jak również ze zmiennych warunków pogodowych, odpowiednie zarządzanie ryzykiem jest niezbędne.  Były jednak różne opinie na temat realizacji narzędzi zarządzania ryzykiem.

Wiele delegacji, a głównie z Wielkiej Brytanii, Belgii, Szwecji oraz Holandii odrzuciło projekt wprowadzenia instrumentu stabilizacji dochodów (IST – Income Stabilisation Tool), twierdząc, że jego wdrożenie spowodowałoby znaczne uciążliwości administracyjne, byłoby zbyt kosztowne i pochłonęłoby znaczną część środków krajowych ze szkodą dla innych działań realizowanych w ramach II filaru WPR.

Instrument stabilizacji dochodów to jeden z elementów zarządzania ryzkiem zawarty w II filarze WPR. To fundusz przeznaczony dla rolników, których spadek dochodów  ze względu na poniesie straty przekroczyłby 30 proc. jego średnich rocznych dochodów. Wymóg ten zawarto w załączniku 2 do Porozumienia WTO w sprawie rolnictwa, w którym przewidziano, że kwalifikowalność do płatności z tytułu ubezpieczenia i instrumentu stabilizacji dochodów określa się na podstawie utraty dochodów (biorąc pod uwagę jedynie dochody pochodzące z rolnictwa) wyższej niż 30 proc. średniego dochodu brutto. Rekompensata nie może przekraczać 70 proc. utraconego dochodu, a w przypadku gdy w tym samym roku producent otrzymuje również pomoc z tytułu katastrof naturalnych, rekompensata nie może być wyższa niż 100 proc. całkowitych strat producenta.

Dacian Ciolos, komisarz ds. Rolnictwa podczas konferencji prasowej powiedział, że instrument stabilizacji dochodów jest dobrowolnym narzędziem dostosowanym do zasad WTO oraz że państwa członkowskie mogą zdecydować, czy chcą go wdrożyć w ramach limitów budżetowych kopert krajowych.

Jak powiedział obecny na posiedzeniu Rady wiceminister rolnictwa Andrzej Butra, instrument stabilizacji dochodów będzie niedostępny dla rolników w Polsce, ze względu na to, że znaczna część producentów nie ma obowiązku prowadzenia rachunkowości i nie może się wykazać historycznymi danymi o wysokości dochodów.