W wywiadzie udzielonym „Rzeczpospolitej” Stephane Le Foll, minister rolnictwa Francji stwierdził, że „Francja już się zgodziła na konwergencję, czyli zbliżenie poziomów dopłat, które uzyskują jej rolnicy i rolnicy w Europie Środkowej czy krajach nadbałtyckich. Każde państwo powinno poczynić w tym kierunku pewne wysiłki. Aby były one jednak możliwe, konieczna jest dyskusja nad odpowiednim budżetem na poziomie unijnym”.

Z wypowiedzi ministra rolnictwa Francji wynika, że konwergencję rozumie on szerzej: jako wyrównanie poziomów życia: „Nie jestem w stanie powiedzieć, kiedy to się stanie. W dużym stopniu to zrównanie będzie zależeć od wzrostu gospodarczego w najbliższych latach i zdolności Europy do poradzenia sobie z obecnym deficytem budżetowym”.

Stephane Le Foll uważa, że trzeba szukać wyjścia z kryzysu strefy euro, budżet przyjmowany teraz będzie jednak obowiązywał przez 7 lat i w tym czasie kryzys może się skończyć – dlatego potrzebny jest „budżet ambitny”.

Zdaniem francuskiego ministra, kwotowanie cukru powinno trwać do 2020 r. Uznał też za potrzebną zmianę ram prawnych na szczeblu europejskim, „tak by można było zarówno na poziomie unijnym i krajowym podejmować klarowne decyzje za lub przeciw GMO”. Powinna też być umożliwiona promocja handlowa produktów żywnościowych i towarów rolnych pochodzących z Europy. „Ujęcia w pewne ramy” wymaga również spekulacja, a „debata w tej dziedzinie trwa już na poziomie europejskim, szczególnie w Parlamencie Europejskim”.