Jego twórcy, wśród których są m.in. były wiceprezes PKO BP oraz były prezes Nordea Banku deklarują możliwość potrojenia wkładu w ciągu 5 lat.

Fundusz dedykowany jest klientowi private banking, który ma 1 mln zł aktywów i wolne zasoby finansowe zarządzane przez doradców, bo on sam nie ma czasu żeby się tym zajmować.

Wartość jednego certyfikatu to 1 tys. zł, a minimalna wartość zapisu wynosi 200 tys. zł. Fundusz zamierza w kilka miesięcy zebrać 80 mln zł i przeznaczyć je na 6 projektów ferm wiatrowych o łącznej mocy 40 MW na północy Polski. Negocjowane jest następne 20 MW w centrum Polski.

Po 5 latach prognozowana wartość certyfikatu o nominale 200 tys. zł wynosi 657 tys. zł - podaje "Puls Biznesu".

Podobał się artykuł? Podziel się!