PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Grupy z wsparciem 7,5 mln zamiast 333 mln euro

Nowelizacja ustawy o organizacji rynków owoców i warzyw, rynku chmielu, rynku suszu paszowego oraz rynków lnu i konopi uprawianych na włókno wynika z konieczności dostosowania przepisów do wymogów unijnych – twierdzi rząd.



Posłowie z Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi nie byli jednak przekonani do nowelizacji – za przyjęciem opowiedziało się 15 z nich, 8 – przeciw.

- Klub Platformy Obywatelskiej przede wszystkim z tego powodu, tj. niedopuszczenia do sytuacji braku możliwości uzyskania wsparcia w bieżącym roku przez te grupy, będzie głosował za przyjęciem projektu – zapowiedziała Maria Małgorzata Janyska, Platforma Obywatelska. - Jednocześnie nie da się nie zwrócić uwagi na fakt, że zmiany następują w trakcie realizacji procedur uznania i finansowo nie są korzystne dla nas jako kraju członkowskiego, zwłaszcza że byliśmy największym beneficjentem wśród pięciu krajów, które do tej pory otrzymywały wsparcie. Według informacji resortu protest nasz w tym względnie nie został jednak uwzględniony i w związku z tym nie pozostaje nam nic innego, mimo wiadomego dyskomfortu z powodów finansowych, jak przyjąć tę sytuację i łagodzić skutki zahamowania procesu tworzenia organizacji producentów.

Ale zdaniem posłów opozycji, propozycja jest nie do przyjęcia i grozi zaprzestaniem tworzenia grup producenckich.

- Tak dalej po prostu nie może być – to stwierdzenie Krzysztofa Jurgiela z PiS posłowie nagrodzili oklaskami. - Unia Europejska przyjęła rozporządzenie, jak powiedział przedstawiciel rządu na posiedzeniu komisji, bez konsultacji, co wynika, jak poinformował, z tego, że budżet Unii Europejskiej na rok 2012 musiał być zmniejszony. Niezrozumiałe dla mnie, dla nas, dla Prawa i Sprawiedliwości jest to, dlaczego Unia Europejska zamiast wspierać integrację poziomą w Polsce chyba dostrzegła zagrożenie, że zaczynają funkcjonować dobrze zorganizowane grupy producenckie, organizacje producenckie, których jest 76, jak było podane na posiedzeniu komisji, że rynek owoców i warzyw zaczyna być coraz bardziej konkurencyjny, i postanowiono ograniczyć w Polsce rozwój tych grup.

Przewodniczący KRiRW uznał, że coraz mniej środków trafia na rozwój grup, a tendencja powinna być odwrotna.

- W roku 2011 mieliśmy 185 mln euro, w 2012 r. było planowane 333 mln euro, a okazuje się, że w roku 2012 będziemy mieli tylko 7,5 mln, w 2013 r. – 8 mln, w 2014 r. – 5,6 mln, dopiero później, w roku 2017 – 40 mln. Jest to dla nas rozwiązanie niekorzystne. Myślę, że rząd powinien bardziej zdecydowanie zwrócić uwagę władz Unii Europejskiej, że tam, gdzie zaczynamy się rozwijać, nie można ograniczać czy też dusić przedsiębiorczości.

Przeciw nowelizacji zamierza zagłosować Ruch Palikota, natomiast Marek Sawicki, zabierając głos w imieniu PSL, zapowiedział poparcie nowelizacji i podkreślił swoje zabiegi – jeszcze jako ministra rolnictwa – zmierzające do zmniejszenia zapowiadanego zmniejszenia środków, które doprowadziły do zmiany w pierwotnej propozycji.

- W efekcie tej zmiany na lata 2012 i 2013 utrzymano finansowanie dla wszystkich grup producentów, które są w trakcie uznawania, które mają rozpoczęte procesy inwestycyjne i mają jakieś zobowiązanie finansowe już podjęte, np. wystawioną fakturę. Tak więc nieprawdą jest, że w tym roku będziemy mieli 7 mln euro z kawałkiem, bo będziemy mieli tyle, ile grupy już realizujące swoje inwestycje będą w stanie wykorzystać. Czy będzie to 330 mln, nie jestem w stanie tego dzisiaj powiedzieć, ale chcę wyraźnie podkreślić, że na lata 2012 i 2013 Komisja Europejska zapewniła w budżecie środki na kontynuowanie rozpoczętych inwestycji. Natomiast w przypadku nowo uznawanych grup lub grup, które są w trakcie rejestracji, a nie mają rozpoczętych programów inwestycyjnych, rzeczywiście to ograniczenie zostało wprowadzone.

SLD zapowiedział sprzeciw wobec nowelizacji, uznając że potrzebne są działania zaradcze, które trzeba wprowadzić w zamian dotychczasowego wsparcia - jednak ich nie zaproponowano.

- Miałem zamiar za posłem Jurgielem powtórzyć: tak dalej być nie może, ale po wypowiedzi pana ministra Sawickiego przekonałem się, że jednak rząd coś robił w tej sprawie – podsumował poseł Jacek Bogucki z Solidarnej Polski. - W uzasadnieniu przeczytałem: „ponieważ zmiany te wprowadzono w sposób nieoczekiwany”, a więc wyglądało na to, że rząd nawet nie wiedział, że takie przepisy są wprowadzane.

Głosowanie przewidziano na następnym posiedzeniu Sejmu.

Jego wynik łatwo przewidzieć, zwłaszcza w kontekście tej wypowiedzi wiceministra Kazimierza Plocke:

- Jeżeli nie przyjmiemy implementacji tegoż rozporządzenia, to po prostu pozbawimy się nawet reszty tych środków, które dzisiaj mamy przekazane zgodnie ze współczynnikiem w wysokości około 7,5 mln, czyli 3/4 środków przeznaczonych przez Komisję Europejską na wsparcie rynku owoców i warzyw.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (3)

  • ukasz 2012-09-29 19:31:02
    z jakimi słowami posła jurgiela jak on bebele ze trudno go zrozumiec jak był min rolnictwa to trudno było zrozumiec o czym on gada on nawet dykcji poprawnej nie ma a co dopiero rozumu
  • mały rolnik 2012-09-29 19:12:36
    stocznie same są sobie winne bo były nie rentowne a jurgiel już był i g.wno zrobił
  • sieradzak 2012-09-29 17:30:57
    PO i PSL to bandyctwo, pozwalają Unii Europejskiej zamykać nasze stocznie itp., a teraz pozwalają zabierać nam środki na rozwój Grup Producentów. Zgadzam się ze słowami posła Jurgiela.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.80.97.221
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!