Zdaniem Zwolińskiej, ci którzy odejdą od prowadzenia działalności rolniczej powinni otrzymać kilkuletnią premię za utracone płatności bezpośrednie do gruntów rolnych. Dodatkowo na utworzenie nowej działalności będą mieli środki ze sprzedaży gruntów rolnych.

Obliczałam to - mówi Maria Zwolińska - ze sprzedaży 10 ha gruntów rolnych i przyznanej premii, na nowo działalność rolnik miałby ok. 350 - 400 tys. zł.
Inną sprawą jest przygotowanie osób rezygnujących z bycia rolnikiem, a to nie wygląda dobrze - dodaje Zwolińska. Według niej zawodzi system edukacji.
Polska jest jednym z krajów UE, w których struktura gospodarstw rolnych nie poprawia się. Ciągle mamy rozdrobnione gospodarstwa, słabe ekonomicznie i nie konkurencyjne. Zaledwie 20 tys. gospodarstw rolnych prowadzi działalność, na co najmniej 100 hektarach. Płatności do gruntów pobiera ponad 1,4 mln rolników.
Dlaczego nie poprawia się struktura gospodarstw rolnych w Polsce?
Zwolińska wylicza, przez trudną sytuację gospodarczą oraz płatności bezpośrednie, które hamują obrót ziemią w Polsce.

Poza tym zwraca uwagę na Kasę Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego. Z KRUS - em jest problem - mówi Zwolińska - wystarczy 1 hektar ziemi i jest zabezpieczenie, małe, ale jest.

Podobał się artykuł? Podziel się!