Rada zwraca uwagę i prosi Komisję Europejską o to, żeby państwa członkowskie UE miały swobodę i same decydowały o minimalnym poziomie płatności lub też minimalnym obszarze do którego będą wypłacane płatności.Co ciekawe Rada UE – co wyraziła w piśmie do Komisji Europejskiej - uważa, że jakiekolwiek znaczne obniżenie wyższych poziomów płatności mogłoby przynieść znaczne niepożądane skutki w niektórych państwach członkowskich.


Rada UE „z zadowoleniem” - jak wyraziła się w komunikacie - przyjęła propozycje Komisji UE dotyczące przygotowania oceny Wspólnej Polityki Rolnej (WPR). Dobiega okres, w którym KE przedstawi publicznie ocenę funkcjonowania WPR i zaproponuje konkretne rozwiązania prawne zmian w polityce rolnej. Ma to nastąpić około 20 maja br. 

Wiadomo, że wsparcie bezpośrednie dla rolników będzie zmniejszane.
Swój sprzeciw w tym zakresie wnieśli: Czesi, Niemcy, Węgrzy, Łotysze oraz Rumunii i Słowacy. Ich zdaniem wycofywanie płatności bezpośrednich będzie niekorzystne dla przedsiębiorstw i spółdzielni i doprowadzi do erozji konkurencyjnej struktury tych podmiotów.W oświadczeniu zwracają uwagę na fakt, że taka sytuacja może doprowadzić do sztucznego dzielenia gospodarstw a także może to zniechęcić mniejsze gospodarstwa do łączenia się w jeden podmiot prawny, by tworzyć ekonomie skali i zwiększać konkurencyjność.

Nie znikły nadzieje niektórych państw UE o równe traktowanie wszystkich krajów. Państwa dawnego bloku wschodniego, w tym także Polska, uważają, że Komisja Europejska, Rada Unii i Parlament powinny zwrócić uwagę na to, że wymagania konsumentów w całej UE są takie same co do jakości produktów rolnych i że wsparcie bezpośrednie powinno zostać wyrównane. To dopiero stworzy równe podstawy konkurencji. Kraje te chcą, żeby przy jakiejkolwiek analizie wydatków w ramach WPR wyrównanie wsparcia było traktowane priorytetowo.

Źródło: farmer.pl