- Obecna sytuacja w Agencji jest naprawdę bardzo poważna ze względu na opóźnienia w przygotowaniu do realizacji PROW oraz problemy z system informatycznym, bez którego ARiMR nie może sprawnie zarządzać funduszami unijnymi – sywierdził nowy prezes Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa Dariusz Wojtasik.

System informatyczny Agencji jest "gwoździem do trumny" we wdrażaniu w życie każdego działania Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich 2007 -2013. System ten dziś jest praktycznie nie przygotowany lub wręcz nie istnieje, dlatego Agencja może sprawnie wykonać zadań na nią nałożonych. Prezes dodał także, że obecnie nie ma harmonogramu uruchamiania kolejnych działań, co jest związane właśnie z problemami z  systemem informatycznym, bez którego nie jest możliwe dalsze sprawane działanie.

- W tej sytuacji pierwsze, co zamierzam zrobić, to przyspieszyć prace nad systemem informatycznym oraz jego sprawnym uruchomieniem - zapowiedział prezes Wojtasik. W sprawnym zarządzaniu Agencją nowemu prezesowi ma pomóc wewnętrzny oraz zewnętrzny audyt, który ma wykazać braki i najsłabsze obszary w działaniu Agencji. Prezes ARiMR przypomniał także, że sprawy system informatyczny jest podstawowym wymogiem także przy akredytacji agendy do dalszych działań i tylko jego szybka naprawa stwarza możliwość realnego przyspieszenia wdrażania PROW.

- O audyt wewnętrzny w ARiMR wystąpiłem do premiera Donalda Tuska, sam osobiście. By agencyjny system informatyczny nie stał się przedmiotem walki politycznej "kto i za co jest odpowiedzialny". Potrzeba także przeprowadzić audyt zewnętrzny - zapowiedział Marek Sawicki.    

Źródło: farmer.pl