PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Jaki system płatności najlepszy?

Jaki system płatności najlepszy?

Autor: farmer.pl/MP

Dodano: 22-01-2013 11:12

Tagi:

Debata: SAPS czy SPS jeszcze przed nami.



W UE są dwa systemy płatności dopłat bezpośrednich: SAPS i SPS.

System płatności jednolitej (SPS) stosowany jest w krajach UE-15 oraz przez dwa nowe państwa członkowskie (Malta i Słowenia). W systemie SPS funkcjonują trzy modele płatności: historyczny, regionalny i mieszany (hybrydowy). Płatności są przyznawane rolnikowi na podstawie posiadanych przez niego uprawnień. Posiadane przez rolnika uprawnienia muszą być aktywowane poprzez przypisanie ich do ziemi.

System jednolitej płatności obszarowej (SAPS) jest uproszczoną formą systemu płatności bezpośrednich, stosowanym wyłącznie w nowych państwach członkowskich. Płatności w ramach tego systemu wypłacane są na hektar użytków rolnych utrzymywanych w Dobrej Kulturze Rolnej na dzień 30 czerwca 2003 r. i mogą być uzupełniane z budżetu krajowego (do 2012 r.) poprzez krajowe uzupełniające płatności bezpośrednie w wysokości do 30 proc. płatności stosowanych w krajach UE-15 na dzień 30 kwietnia 2004 r. (do poziomu płatności w krajach UE-15).

Dyskusja, jaka wywiązała się podczas obrad sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, dotycząca wyboru systemu najlepszego dla Polski, pokazuje, jak bardzo daleko od przyjęcia jakichkolwiek rozwiązań dotyczących nowej WPR ciągle pozostajemy.

Przewodniczący komisji poseł Jan Krzysztof Ardanowski (PiS) stwierdził, że przyjęcie systemu SPS nie musi być dla Polski wcale takie złe, jak się dotychczas wydawało. Zmiana systemu ma pewne wady:

- Chodzi o to, żebyśmy sami nie wpadli w pułapkę naszego myślenia – czyli problem: czy SAPS czy SPS (system płatności jednolitej). Większość z nas – czy nawet wszyscy – byliśmy przekonani, że SAPS jest lepszym dla Polski mechanizmem wspierania. Mechanizmem prostym, zrozumiałym i logicznym, do którego rolnicy się już przyzwyczaili, wiedzą, jak wypełniać wnioski obszarowe i to nie nastręcza szczególnych problemów. Oparcie płatności na uprawnieniach zburzyłoby ten dotychczasowy mechanizm i sprawiłoby, że trzeba byłoby na nowo parę kwestii zdefiniować – nauczyć rolników, jaka jest funkcja płatności bezpośrednich, o co się wnioskuje, jak będzie wyglądało wypełnianie dokumentów. To wielka akcja informacyjna, szkoleniowa i nie bardzo wiem, kto miałby ją w tej chwili poprowadzić, biorąc pod uwagę dekompozycję ośrodków doradztwa rolniczego.

Jak się jednak okazuje, może też mieć wielkie zalety:

- Ale jednocześnie – i do tego sformułowania czy przemyślenia natchnęła mnie kiedyś w rozmowie pani minister Krzyżanowska – czy my czasami, utrzymując SAPS, nie pozbędziemy się tych wszystkich dodatkowych płatności różnego rodzaju, wynegocjowanych przez lata, które udało się utrzymać do tej pory? A przy pozostawieniu SAPS-u na następną perspektywę może byśmy to stracili? To jest pytanie: czy jest możliwość utrzymania płatności oddzielonych – tych płatności, które są w pewnym sensie, w cudzysłowie, „płatnościami sektorowymi”, uzupełniającymi SAPS? Czy my tych płatności nie stracimy?

Jak się okazuje, agencja płatnicza też mogłaby się bez większego problemu dostosować do zmiany systemu.

- Jednocześnie pojawia się sprawa przygotowania agencji płatniczej. Byłem przekonany -przepraszam, jeżeli sam wprowadzałem w błąd – byłem przekonany, na podstawie licznych wypowiedzi ze strony przedstawicieli Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, że koszty modyfikacji systemów informatycznych i agencji będą ogromne. Uważałem, że to będą koszty, liczone w setkach milionów złotych, by przejść na system, oparty na płatnościach – już niezależnie od tego, czy on nam się będzie podobał, czy nie. Według informacji pani minister sprzed świąt wynikało, że jest to kwota nieistotna, kilka milionów złotych. A więc nie byłyby to pieniądze na tyle wielkie, które musiałyby być poważnie brane pod uwagę przy decydowaniu się na ten czy inny system płatności.

Zdaniem Ardanowskiego, brak wiedzy na ten temat, a zasługuje on na większą dyskusję i wyjaśnienie.

Zofia Krzyżanowska, radca generalny w Ministerstwie Rolnictwa, podkreśliła w odpowiedzi, że problem wyboru systemu płatności jest dostrzegany.

- My nie mamy kompromisu w Radzie - podkreśliła. - I to, o czym powiedziałam na początku – w niektórych sprawach jest totalnie pół na pół. W sprawie konwergencji wewnętrznej, na przykład. Jest parę kwestii, przy których kraje bardzo się podzieliły i trwają przy swoich stanowiskach do końca. Natomiast w krótkiej liście priorytetów potem trzeba pokazać trzy. I wtedy każdy kraj musi już trochę wybrać i odsiać, ponieważ już idąc na trilog musi przedstawić najważniejsze dla siebie priorytety. Ale z tych najważniejszych dla parlamentu to tam zarówno pojawił się temat przejściowego okresu systemu płatności – takich, jakie mamy w tej chwili, czyli SAPS-u.

Nowe propozycje są wciąż przedstawiane.

- To jest jedna z tych poprawek przy płatnościach, poprawka dla nas dość dobra, bo uważamy, że powinniśmy mieć taką możliwość. Czy z niej skorzystamy? Tu zaraz odpowiem na pytanie pana posła, pana przewodniczącego Ardanowskiego. Nad tym w tej chwili pracujemy. Pracujemy bardzo kompleksowo. Pojawiają się nowe propozycje. Pierwsze hektary. Propozycja, która jest w parlamencie jako cały nowy akapit, włożony do płatności na pierwsze hektary. Propozycja została przedstawiona na ostatnim posiedzeniu RM przez Francję oraz na bilateralnym spotkaniu ministra Francji w Polsce, żebyśmy popierali poprawkę wsparcia płatności dla pierwszych hektarów. W ministerstwie pracuje tzw. zespół merytoryczny, gdzie WPR jest przedmiotem debaty z udziałem instytutów naukowych, uczelni i całego grona. Mamy spotkanie zaraz w przyszłym tygodniu – właśnie na temat tych dwóch kwestii, które dla nas są ważne i są nowe. My musimy to ocenić i możemy wtedy iść dalej z tym. Musimy wyważyć – tak samo, jak przy obecnym systemie płatności i przy systemie płatności z uprawnieniami – wszystkie za i przeciw, a potem bardzo precyzyjnie odpowiedzieć na pytanie.

Ciągle nie do końca są znane szczegóły propozycji.

- Po pierwsze, nie znamy ostatecznego kształtu – czy w ramach SAPS-u będziemy mogli różnicować? To jest ta nasza wspólna deklaracja, o której tutaj mówiłam w sprawach różnych – Bułgarii i nowych państw członkowskich. Stare kraje jednak pozostają przy systemie płatności zróżnicowanych, opartych o historyczne uprawnienia i wydłużają okres wyrównania konwergencji wewnętrznej, która dla krajów takich jak Belgia, Irlandia jest ważniejsza niż w ogóle poziom płatności, jaki dostaną. Skoro tak jest, to minister powiedział, że nie pozwoli na to, żeby namieszać w kraju i wyrównywać płatności, bo to jest niepotrzebne, nieuzasadnione, wręcz głupie. I nie będzie dążył do tego, żeby wyrównywać płatności u siebie rolnikom, które w regionach są poukładane, znane i każdy wie, dlaczego jeden region wieprzowiny ma niższe płatności a region produkcji pszenicy i rzepaku – ma wysokie. I tak ma być. I nigdy nie pozwoli, żeby to wyrównywać w ramach jakiegoś uroszczenia, spłaszczenia, wyrównania do jednolitej stawki płatności. To jest to, co zrobiły Niemcy. Niemcy są na etapie wyrównania płatności we wszystkich landach i minister Niemiec mówi: potrzebuję dwa lata, będę miała jedną stawkę w kraju. Ale to jest jedyny kraj, który z tej piętnastki Unii idzie w kierunku tego, co zaproponowano w ramach przeglądu WPR i zobowiązano kraje do takiego kierunku.

Zdaniem Zofii Krzyżanowskiej, rozważanie wymaga, czy Polska powinna przejść na system uprawnień.

- My rozpatrujemy to przynajmniej w trzech obszarach: czy SAPS, czy SPS, czy przechodzić na uprawnienia. Dla nas najważniejsze jest to, co my namieszamy w terenie, u rolników, u beneficjentów, pomiędzy dzierżawcą a właścicielem. To jest już poukładane. To jest dla mnie kardynalna sprawa. Poprzez płatności bezpośrednie od 2004 r. na wsi się poukładały stosunki między właścicielem ziemi, użytków zielonych. Między tym, który ma krowy, rozwija się i potrzebuje pastwisk, a tym, który dawno z tej produkcji wyszedł i te pastwiska wydzierżawia. I proszę sobie wyobrazić, że pierwszy rok wprowadzania systemu opartego na uprawnieniach oznacza, że ja w tym pierwszym roku nadaję uprawnienia tym, którzy złożą wniosek w tym czasie. I jeżeli wniosek złoży właściciel – bo zerwie dzierżawę wiedząc, że to jest ten pierwszy rok – to traci ziemię ten, który miał w tej chwili produkcję mleka, opartą na dzierżawionych użytkach i gruntach do produkcji pasz, kukurydzy i użytków zielonych. A ta produkcja jest dla niego dużo bardziej cenna – nawet niż dopłaty, które z tym tytułem są związane.

Największym problemem są właśnie zmiany, jakie zajdą wśród rolników.

- My się tego obawiamy. Obawiamy się namieszania w tych rzeczach, które już są poukładane – obawiamy się, że w ten sposób wprowadzamy instrument, który de facto pozrywa te więzi. One już się de facto zaczynają rwać, bo rok 2011 był rokiem referencyjnym dla tych beneficjentów, którzy – tak mówi prawo – w 2011 r. byli beneficjentami płatności bezpośrednich. Jeśli złożą wniosek w roku pierwszym wprowadzania tego systemu, to dostają uprawnienia do płatności, które są papierem wartościowym, przedmiotem handlu, obrotu, dzierżawy itd.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (9)

  • A. Krzak 2013-01-23 08:09:17
    Niestety z tego artykułu nic nie wynika! Czy autor nie może pisać w sposób logiczny i zrozumiały? Może należało by wrócić do poziomu szkoły podstawowej i popisać trochę wypracowań? Czy to musi być jeden bełkot? Czy tak teraz kształcą dziennikarzy? Myślałem, że urzędniczy ,,BEŁKOT" jest domeną ARiMR. Pisma z tej Agencji mają po kilka stron, ale trudno zrozumieć o co w nich chodzi! Wracając do meritum sprawy to: system powinien być - JASNY< PROSTY I ZROZUMIAŁY dla każdego.
  • krzysztof 2013-01-22 22:04:53
    płatność tylko do produkcji to rolników z marszłkowskiej by nie było a to znaczy więcej kasy dla rolników którzy uprawiają ziemię i mają koszty
  • rolnik 140 ha 2013-01-22 21:51:18
    Ja wszystko rozumiem i uważam ,że jest dobrze chociaż nie najlepiej jest . Nic nie zmieniać bo wyborcy Was ............... .
  • ROBOL 2013-01-22 20:58:13
    NAJLEPSZY TAKI KTÓRY PRZELEJE KASĘ W 1 MIESIĄC .
  • ukasz 2013-01-22 20:48:50
    każdy sie rzuca na kase jak kot na skórkę z obrzezania ale takie czasy jeden drugiemu wytyka a sam sie łaszczy zebu mu tylko dać obłuda
  • Jaś 2013-01-22 13:41:05
    Dopłaty co do zasady mają wspierać dochody rolnika, a nie produkcję. W każdym systemie - i SAPS i SPS jednakowo.
    A że to chore, to fakt.
  • damian9871 2013-01-22 13:33:58
    lepiej niech panuje nadal ciemnogród. ten co uprawia i ten co tylko ma ha biorą takie same pieniądze przecież to jest chore!
  • Jaś 2013-01-22 12:50:25
    Oj, bo Ty byś chciał wszystko rozumieć. Posłowie i ministrowie nie rozumieją, a Ty byś chciał. Poczekaj, samo się wyjaśni.
    Lepiej to sobie przeczytaj http://www.farmer.pl/finanse/dotacje-i-doplaty/aktualnosci/rowne-doplaty-z-kasy-ue,41390.html
    Proste, prawda?
  • ekojajo 2013-01-22 11:51:07
    Czy ktoś z rolników praktyków pracujących na ziemi zrozumiał ten artykuł? o co chodzi?
    czy wszystko jasne?
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.81.112.7
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!