Omówiła je w sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi wiceminister rolnictwa Krystyna Gurbiel.

Jak powiedziała, propozycja Komisji Europejskiej dla małych gospodarstw rolnych jest taka, aby system wsparcia był obligatoryjny dla państw członkowskich a fakultatywny dla rolników, a prezydencja proponuje, aby system wsparcia dla małych gospodarstw rolnych, a więc uproszczony, był wsparciem dobrowolnym również dla państwa członkowskiego. - Podobnie proponuje Parlament Europejski – aby ten mechanizm był instrumentem dobrowolnym dla państwa członkowskiego. Państwo członkowskie będzie mogło podjąć decyzję, aby w ogóle go nie stosować – poinformowała wiceminister. Ale powiedziała też o zupełnie nowej propozycji.

- Płatność do pierwszych hektarów – zarówno w propozycji Parlamentu, jak i Rady, a więc prezydencji, znalazła się możliwość utworzenia nowej dobrowolnej płatności (nie zawierała tego propozycja Komisji Europejskiej) do pierwszych hektarów. Zgodnie z propozycją prezydencji, wysokość wsparcia obliczana byłaby według dość skomplikowanego mechanizmu (…). Środki na finansowanie tych płatności do pierwszych hektarów pochodziłyby z redukcji pułapu krajowego określonego rozporządzeniem. Parlament Europejski proponuje, aby pierwsze hektary objęte wsparciem nie mogły przekroczyć 50 ha i mogły otrzymać wsparcie do 30 proc. koperty krajowej. To jest nowa propozycja, odnosimy się do niej bardzo sceptycznie i ostrożnie. Jest ona o tyle dziwna, że nie przedstawiano jej wcześniej, została przedstawiona dopiero na tym etapie negocjacji. Będzie przedmiotem dalszej dyskusji – zapowiedziała Krystyna Gurbiel.