Rolnicy, którzy nie otrzymali wsparcia z Sektorowego Programu Operacyjnego na lata 2004-06 mogli do tej pory odwoływać się od decyzji tylko do centrali Agencji Restrukturyzacji. Gdy tam taki wniosek został odrzucony dalsza droga walki o unijne pieniądze była zamknięta.
Niektórzy rolnicy, nie dawali jednak za wygraną i złożyli skargi w wojewódzkich sądach administracyjnych. Ale i tam przez długi okres czasu sprawa nie była jasna. Naczelny Sąd Administracyjny wydał dwa sprzeczne ze sobą wyroki. Chodziło dokładnie o rozstrzygnięcie, czy decyzja prezesa Agencji o odrzuceniu wniosku jest decyzją administracyjną, czy aktem z zakresu administracji. Tylko decyzje administracyjne rolnicy mogliby skarżyć w sądzie administracyjnym. Wyrok w tej sprawie zapadł kilka dni temu.
prof. Janusz Trzciński przewodniczący posiedzenia Naczelnego Sądu Administracyjnego: - Odrzucenie wniosku o którym mowa w artykule 26 ustęp 1 w sprawie z dnia 20 kwietnia 2004 roku o Narodowym Planie Rozwoju Dz.U. nr 116 ze zmianami następuje w formie decyzji administracyjnej wydawanej na podstawie artykułu 26 ustęp 2 tej ustawy.
Oznacza to, że rolnicy, którzy złożyli poprawnie wypełnione wnioski, które mimo to zostały odrzucone mogą się od tych decyzji odwoływać do wojewódzkich sądów administracyjnych.
- Wszystkie sprawy, które będą kwestiami spornymi w ramach SPO i będą skargi z tego tytułu odmowy dofinansowania te skargi będzie można kierować do sądów administracyjnych i nie będzie tak jaki było dotychczas, że sądy administracyjne będą się jedne nimi zajmowały inne nie. – mówi Radosław Iwański, rzecznik prasowy ARiMR.
Skargę do sądu administracyjnego rolnicy mogą składać w terminie 30 dni od otrzymania decyzji odmownej. Ci, którzy taką decyzję dostali dawno muszą równocześnie ze skargą złożyć wniosek o przywrócenie terminów. Ale nie będzie to droga ani łatwa ani szybka.


Źródło: Agrobiznes

Podobał się artykuł? Podziel się!