Minister powiedział podczas konferencji prasowej, że w pierwszej kolejności Polska odwoła się od decyzji wykonawczej Komisji do Sądu Unii Europejskiej - sądu pierwszej instancji, a dopiero, gdy będzie taka potrzeba, do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Jego zdaniem Polska ma duże szanse na uniknięcie płacenia kary lub jej znaczne zmniejszenie.

Kalemba zaznaczył, że program wsparcia dla tzw. gospodarstw niskotowarowych, który skierowany był do gospodarstw produkujących na własne potrzeby i sprzedających część swojej produkcji na rynek, był zatwierdzony przez KE. Na realizację tego działania akredytację uzyskała Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Unijne rozporządzenie przewidywało, że pomoc finansowa może być wypłacana w równowartości 1250 euro rocznie (było to ok. 5 tys. zł rocznie) przez okres maksymalnie 5 lat.

Wyjaśnił, że każde gospodarstwo miało wówczas przygotować uproszczony biznesplan, w którym wskazywało, jak wyda uzyskane pieniądze i jaki chce osiągnąć cel. Po trzech latach miała nastąpić weryfikacja tych deklaracji. Jeżeli rolnik nie wywiązał się z nich, dalsze finansowanie - przez kolejne dwa lata - było wstrzymywane.

W Polsce wnioski zbierane w dwóch naborach: od 1 lutego do 23 marca 2005 r. oraz 16 listopada 2006 r. W sumie napłynęło ponad 178 tys. wniosków, umowy zawarto z ponad 157 tys. rolników. Podpisywanie umów trwało do połowy 2007 r., a wypłaty świadczenia mogły trwać przez 5 lat, czyli nawet do 2012 r.

Szef resortu rolnictwa zauważył, że po trzech latach zweryfikowano wnioski i wskutek tego płatności na kolejne lata nie otrzymało ok. 35 tys. rolników, czyli 22 proc. beneficjentów tego działania. Od 22 grudnia 2005 r. wydatkowano na ten cel ponad 880 mln euro.

Kalemba przyznał, że o możliwości ukarania Polski za uchybienia w realizacji działania dotyczącego gospodarstw niskotowarowych wiadomo jest od 2009 r., gdy został przez KE przeprowadzony audyt. Po tej kontroli, w kwietniu 2009 r. KE przedstawiła swoje wątpliwości, co do właściwej obsługi wniosków, jak również co do rozwiązań systemowych. Błędy te zostały popełnione w początkowym okresie, czyli w latach 2004-2006 - dodał.