Minister uczestniczył w zakończonym wczoraj po południu szczycie Unii Europejskiej, który decydował o budżecie Wspólnoty na najbliższe lata. Jak mówił Kalemba, w sumie budżet będzie mniejszy niż obecny o 40 mld euro, mniej będzie też o ok. 10 proc. na politykę rolną. Polska jednak dostanie więcej pieniędzy niż ma na lata 2007-2013 o ok. 1,6 mld euro.

Polska otrzyma na dopłaty bezpośrednie (I filar) 18,8 mld euro i na rozwój obszarów wiejskich (II filar) - 9,8 mld euro. Jeżeli chodzi o dopłaty bezpośrednie, Polska będzie na piątym miejscu spośród wszystkich krajów UE, biorąc pod uwagę oba filary, a jeżeli chodzi o rozwój wsi - nasz kraj znajdzie się na pierwszym miejscu pod względem uzyskanych środków. - Polska może się czuć wygranym tego szczytu. Polski rolnik nie będzie miał warunków pogorszonych, a polepszone - powiedział szef resortu rolnictwa.

Zaznaczył, że oznacza to, że poprawiają się warunki konkurencyjności polskiego rolnictwa. Przypomniał, że pierwotne propozycje KE dotyczące płatności bezpośrednich - to dopłaty średnio 210 euro na hektar.

Kalemba podkreślił, że negocjacje w sprawie pieniędzy na rolnictwo trwały "do ostatniej chwili". M.in. z naszej inicjatywy został wprowadzony zapis o możliwości przesunięcia 25 proc. środków z II filara na rozwój obszarów wiejskich. Pozwoli to na podniesienie dopłat bezpośrednich średnio do 230-240 euro na hektar, co stanowi 93 proc. średniej unijnej.

Na szczycie uzgodniono ponadto, że o ile w Polsce stawka dopłat bezpośrednich będzie rosła, to w krajach, które mają najwyższe dopłaty, będzie zmniejszana do średniej unijnej. Minister dodał, że żaden kraj Wspólnoty nie będzie mógł dopłacać do I filara ze środków własnych, tak jak to było w obecnej perspektywie finansowej.

- Ci, którzy dzisiaj krytykują negocjacje, nie wierzyli, że możemy takie rozwiązanie znaleźć - powiedział Kalemba. Dodał, że podstawowym celem w rozmowach na szczycie była możliwość podniesienie dopłat bezpośrednich dla polskich rolników.

Minister przyznał jednak, że w przyszłej WPR będzie mniej pieniędzy w ramach II filara, co może zmniejszyć możliwości wspierania obszarów wiejskich. Jednak - jak mówił - zgodnie z tzw. umową partnerską zawartą z Ministerstwem Rozwoju Regionalnego części pieniędzy na obszary wiejskie - na budowę, dróg, internet szerokopasmowy czy inną infrastrukturę wiejską będzie pochodziła z Funduszu Spójności. Podkreślił, że dodatkowo wieś będzie można wesprzeć z budżetu krajowego.