Minister Kalemba stwierdził, że propozycja przedłużenia systemu płatności SAPS do 2017 roku jest niewystarczająca.

- Oczekujemy, że SAPS będzie można stosować do końca 2020 roku - podkreślił.

Dodał, że państwa które stosują ten system płatności powinny mieć możliwość przeznaczania dodatkowych 10 proc. koperty na ukierunkowane płatności niezwiązane z produkcją.

Odnoście zazielenienia WPR, minister Kalemba podkreślił, że powinno wydłużyć się przynajmniej o 2 lata poszczególne etapy zwiększania odsetka obszarów proekologicznych, a kary za niewypełnienie wymogów zazielenienia nie powinny przekraczać kwoty płatności zielonej (30 proc. w ramach krajowej koperty płatności bezpośrednich).

- Polska opowiada się za płaską stawką płatności zielonej na poziomie kraju lub regionu, tak jak brzmiała propozycja Komisji Europejskiej - mówił podczas Rady Kalemba.

Pozytywnie ocenił propozycję, aby małe gospodarstwa były wyłączone z kontroli i sankcji w ramach Cross-Compliance.

Kalemba odniósł się także do propozycji w ramach II filara. Opowiedział się za utrzymaniem preferencyjnego 50-proc. dofinansowania działań inwestycyjnych dla beneficjentów w regionach, które po raz pierwszy stracą status słabo rozwiniętych. Postulował również, aby państwa mogły dostosowywać tzw. fine-tuning (wytyczenie obszarów z ograniczeniami naturalnymi i innymi szczególnymi ograniczeniami) na poziomie gospodarstwa.

Odnoście rozwiązań rynkowych, Kalemba podkreślił, że przedłużenie kwot cukrowych do 2018 roku jest niewystarczające.

- Ewentualne dodatkowe kwoty powinny otrzymać także państwa, które w ramach reformy tego rynku zrezygnowały tylko z części kwot. Ceny referencyjne należy zaktualizować, tak aby uwzględnić wzrost kosztów produkcji - mówił minister rolnictwa.

Stwierdził także, że konieczne jest utrzymanie obowiązkowego charakteru dopłat do prywatnego przechowywania masła oraz objęcie rynku wieprzowiny interwencją publiczną.

Podkreślił, że włączenie pakietu mlecznego do rozporządzenia o jednolitej wspólnej organizacji rynków powinno odbyć się bez zmian merytorycznych.

- Negatywnie oceniamy zmiany, które otwierają możliwość stosowania na unijnym rynku nierównych zasad w odniesieniu do podmiotów niebędących członkami organizacji producentów czy organizacji międzybranżowych - wyjaśniał Kalemba.

- Polska się opowiada konsekwentnie za utrzymaniem kwot mlecznych, a także za podobnym mechanizmem wsparcia producentów chmielu w Polsce, tak jak w Niemczech - dodał.