Z II filara (początkowo wynegocjowanego w wysokości ok. 11 mld euro) na I filar WPR trafia 25 proc., czyli pozostaje w nim 8,6 mld. Budżet krajowy uzupełni te środki PROW o 4,9 mld euro. Daje to 13,5 mld euro w II filarze. Dodatkowo z Polityki Spójności będzie jeszcze 5,2 mld euro na programy dotyczące wsi. Natomiast na płatności bezpośrednie w latach 2014-2020 mamy po uzupełnieniu środkami z II filara 23,7 mld euro – w tym 230 mln euro to dofinansowanie krajowe.

Takie informacje przekazał dziś minister rolnictwa Stanisław Kalemba na konferencji prasowej.

Minister stwierdził, że UPO i płatności zwierzęcej nie ma i już nie będzie, płatności te nie wrócą już w 2015 roku. Chociaż przepisy unijne dopuszczają możliwość stosowania przejściowego wsparcia krajowego, minister wyklucza możliwość ich stosowania w naszym kraju.

- Nasze płatności krajowe uzupełniające na lata 2015-2020 to będą ok. 180 mln euro, je przewidujemy na jedyną produkcję, w której nie udało się rozwiązać (wynegocjować wsparcia - dop. red.) w trakcie negocjacji, mimo że Polska wykorzystała wszystkie możliwości – to są płatności do tytoniu.

Jak przekonywał minister, przepisy unijne nie dopuszczają płatności krajowych – uwzględniają je tylko jako płatności związane z produkcją.

- Rozwiązanie, które mamy obecnie jest lepsze – stwierdził minister, podkreślając sukces, jakim jest możliwość wypłaty dopłat bezpośrednich w wysokości 240 euro na hektar, po przesunięciu środków z II do I filara.

- Gdybyśmy przyjęli dofinansowanie z naszego budżetu krajowego, bo taka możliwość powstała w wyniku dalszych posiedzeń Rady, i gdybyśmy tylko z tego mechanizmu skorzystali, to nie osiągnęlibyśmy tych 240 euro. To rozwiązanie, które mamy obecnie, te 25 proc. przesunięcia jest lepsze.

Dopytywany, minister przyznał w końcu, że jest też możliwość większego wsparcia krajowego, „ale jest też kwestia możliwości naszego budżetu”.

Jak podkreślał podczas konferencji Kalemba, w kwestii płatności bezpośrednich obowiązują „stabilne reguły gry”, dotychczas wysokość środków dla danej kampanii była ostatecznie ustalana dopiero w III kwartale danego roku, teraz wiadomo, że do 2020 roku mamy środki na realizację płatności bezpośrednich każdego roku na poziomie 240 euro na ha.

Zapytany o to, jaka będzie wysokości dopłat w 2014 roku i czy osiągną one wysokość 240 euro, Kalemba stwierdził:

- 2014 rok to jest już przesunięcie z II filara, mamy tu tylko uzupełnienie  z budżetu krajowego 48 czy 6 mln euro (47,6 mln euro – dop. red.) na wsparcie skrobi, chmielu i tytoniu, reszta wszystko to są środki unijne. Oczywiście osiągniemy około tych 240 euro, ile to będzie, to po zakończonym roku… (się okaże – dop. red.)

O rodzajach płatności w 2014 już informowaliśmy.