Poza tym w porównaniu do poprzedniego programu pomocowego PROW-u (Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich), który obowiązywał w latach 2004-2006 rozszerzono listę zwierząt objętych ochroną – pisze Barbara Kociakowska.

Obecnie rolnicy mogą liczyć na dopłaty do:
- bydła: polskiego czerwonego, białogrzbietego, polskiego czerwono-białego oraz polskiego czarnobiałego,
- koni: polskich, huculskich, małopolskich, śląskich, wielkopolskich, sokolskich, sztumskich,

- owiec: wrzosówek, świniarek, olkuskich, górskich odmiany barwnej, merynosów barwnych, uhrus-kich, wielkopolskich, żelaźnieńskich, korideił, kamienieckich, pomorskich, podhalańskich, merynosów polskich w starym typie,

- trzody chlewnej - ras: puławskiej, złotnickiej białej, złotnickiej pstrej.

Hodowcy krów powinni posiadać w stadzie przynajmniej 4 samice tej samej rasy. Ci, którzy hodują rodzime rasy koni powinni posiadać co najmniej 2 klacze (tej samej rasy). Hodowcy owiec olkuskich powinni posiadać przynajmniej 5 owiec matek, a w przypadku pozostałych ras musi być ich min. 10.

Poza tym rolnicy, którzy zdecydują się na udział w programie, będą musieli prowadzić księgi hodowlane danych ras. W przypadku krów niezbędne jest też prowadzenie kontroli

Zgodnie z założeniami programu, ochroną ma zostać objętych znacznie więcej zwierząt niż w ramach programu obowiązującego w latach 2004-2006. Bo, o ile w 2005 roku Agencja dopłacała do 810 krów ras rodzimych (wówczas była to czerwona i białogrzbieta), teraz dopłaci aż do 10350 zwierząt. Podobnie będzie w przypadku koni - w ramach poprzedniego programu dofinansowano hodowlę 1318 koni, a teraz będzie ich aż 10800. Agencja dopłacała również do 8 tys. owiec (teraz dopłaci do 40,3 tys.) i 1,1 tys. świń (teraz do 4,5 tys.).

Elżbieta i Andrzej Topczewscy z Trzeszczkowa od lat hodują bydło białogrzbiete. Jak podkreślają, jest znacznie zdrowsze, nie choruje. Nie jest też delikatne, zjada wszystko. A mleko od niego jest o wiele bardziej wartościowe niż od HF. Wprawdzie krowy białogrzbiete dają mniej mleka, ale nie są to aż tak znaczne różnice. Od jednej krowy w ciągu roku można otrzymać nawet do 6 tys. litrów mleka.

Nowe stawki dopłat

- zachowanie zagrożonych zasobów genetycznych i zachowanie lokalnych ras bydła - 1140 zł za sztukę (292 euro za sztukę)

- zachowanie lokalnych ras koni - 1500 zł za sztukę (384,2 euro za sztukę)

- zachowanie lokalnych ras owiec - 320 zł za sztukę (82 euro za sztukę)

- zachowanie lokalnych ras świń - 570 A za sztukę (146 euro za sztu-kę)

Źródło: Gazeta Współczesna

 

Podobał się artykuł? Podziel się!