- Następny szczyt ws. budżetu UE na lata 20014-20 odbędzie się w styczniu, wcześniej przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy przedstawi nową propozycję - poinformowała dziennikarzy prezydent Litwy Dalia Grybauskaite.

- Płatnicy netto nie są gotowi, by zaakceptować ten poziom płatności. Chcą, by budżet europejski był jeszcze mniejszy - powiedziała Grybauskaite.

- Nie mogę wykluczyć pójścia dalej (z cięciam), ale po dokładnym przygotowaniu (nowej propozycji) - powiedział Van Rompuy.

To Wielka Brytania, Niemcy, Holandia, Szwecja i Finlandia, czyli płatnicy netto, domagały od Van Rompuya na szczycie UE większych cięć niż te zaproponowane przez niego i to te kraje wini się za fiasko szczytu.

- Potencjalnie jest wystarczający poziom zbieżności stanowisk ws. budżetu UE na lata 2014-2020, by osiągnąć porozumienie na początku przyszłego roku - ocenił podczas konferencji prasowej po szczycie UE przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy.

Także szef Komisji Europejskiej Jose Barroso podkreślił, że "potrzebna jest jeszcze jedna runda rozmów" przed osiągnięciem porozumienia. Zastrzegł jednak, że są jeszcze znaczące różnice stanowisk.

Podobał się artykuł? Podziel się!