Do oprocentowania takiego kredytu dopłaca Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Jest on dużo korzystniejszy dla poszkodowanych, niż dostępne kredyty komercyjne. Kredytobiorca płaci oprocentowanie w wysokości jedynie 0,1 proc. w skali roku, o ile ubezpieczył przynajmniej połowę powierzchni upraw rolnych, z wyłączeniem łąk i pastwisk, lub co najmniej 50 proc. liczby zwierząt gospodarskich od co najmniej jednego z ryzyka, takiego jak susza, grad, deszcz nawalny, ujemne skutki przezimowania, przymrozki wiosenne, powódź, huragan, piorun, obsunięcie się ziemi lub lawina. Rolnicy, którzy nie zawarli stosownych umów ubezpieczenia, obecnie płacą oprocentowanie w wysokości 3,85 proc. w skali roku. Resztę należnego oprocentowania pokrywa Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Poszkodowani w wyniku klęski żywiołowej, aby wznowić produkcję w swoich gospodarstwach rolnych czy działach specjalnych produkcji rolnej, mogą skorzystać z dwóch linii kredytowych  - inwestycyjnej i obrotowej. Kredyt obrotowy można otrzymać na środki do produkcji rolnej np. nawozy, paliwa, czy też zakup inwentarza. Kredyt inwestycyjny natomiast można dostać m.in. na zakup maszyn rolniczych, przywrócenie funkcji użytkowych zniszczonych lub uszkodzonych budynków inwentarskich i innych służących do produkcji.

Podobał się artykuł? Podziel się!