Jak informuje MRiRW, minister rolnictwa wystąpił do ministra gospodarki „o rozpoczęcie tworzenia rezerw strategicznych w grupie asortymentowej mięso i produkty mięsne” w oparciu o ustawę z 29 października 2010 r. o rezerwach strategicznych. Niewiele więcej ujawniono, dodając, że „informacje szczegółowe mają klauzulę niejawną”.

„Zgodnie z wydanymi decyzjami ministra gospodarki, Agencja Rezerw Materiałowych prowadzi, poprzez wybrane w wyniku postępowania zgodnego z Prawem zamówień publicznych firmy, skup trzody chlewne z przeznaczeniem na rezerwy strategiczne” – dodano tylko,  z czego wynika, że współpraca ministra Sawickiego z ministrem Piechocińskim przebiega sprawniej, niż z ministrem Kalembą.

Ministerstwo rolnictwa poinformowało też, że zwróciło się do dwóch kolejnych ministerstw z prośbą o wykorzystanie zapasów żywieniowych. Ministra obrony poproszono o „rozważenie możliwości wykorzystania na potrzeby związane z bieżącym żywieniem wojska oraz  z potrzebą gromadzenia niezbędnych zapasów żywnościowych (np. konserwy), produktów z mięsa wieprzowego w ilości ok. 5-10 tys. ton pochodzącego z obszarów objętych ograniczeniami związanymi z pojawieniem się na terenie naszego kraju afrykańskiego pomoru świń”.

Natomiast minister pracy i polityki społecznej miałby rozważyć „możliwości wykorzystania w ramach programów pomocy socjalnej (np. oferowanie konserw mięsnych, innych produktów mięsnych)”, realizowanej przez  ministerstwo pracy lub ze środków będących w jego dyspozycji.

Ponadto w odpowiedzi przesłanej do KRiRW wskazano, że trwają próby doprowadzenia do uruchomienia dopłat do prywatnego przechowywania wieprzowiny: wniosek w tej sprawie „jest przez Komisję Europejską nadal analizowany, co Komisja potwierdziła również na posiedzeniu Komitetu w dniu 20 marca 2014 r., w związku z ponownym wnioskiem Polski w tej sprawie. Komisja wskazała, że na bieżąco monitoruje sytuację rynkową pod tym kątem”.

7 kwietnia MRiRW wystąpiło do KE z kolejnym wnioskiem o uruchomienie dopłat do prywatnego przechowywania wieprzowiny oraz refundacji wywozowych. „Poinformowano, że Polska z rosnącym niepokojem analizuje ostatnie informacje na temat wprowadzonych przez Federację Rosyjską kolejnych ograniczeń w imporcie, tym razem produktów wieprzowych pochodzących z Polski i Litwy. Niepokój budzi nie tylko rozszerzenie embarga, ale także wybiórcze traktowanie krajów Unii Europejskiej, stanowiącej w całości strefę wolnego handlu. Mając powyższe na uwadze, wdrożenie tych instrumentów pozwoliłoby zagospodarować nadwyżkę wieprzowiny oraz stanowiłoby zachętę do poszukiwania nowych rynków zbytu, mając na uwadze prawdopodobieństwo długotrwałego braku możliwości eksportu wieprzowiny, szczególnie do państw Unii Celnej” -  napisano w odpowiedzi na dezyderat.