Miesiąc temu na terenach kilku powiatów województw mazowieckiego i łódzkiego ogromnych zniszczeń dokonała trąba powietrzna. Tereny dotknięte klęską żywiołową (największy w Polsce region uprawy papryki pod osłonami), odwiedził wtedy Premier Tusk, który a jakże w obecności mediów, naobiecywał poszkodowanym zgodnie ze swoją zasadą „nikt ci tyle nie da ile ja ci obiecam” – napisał na swoim blogu Zbigniew Kuźmiuk.

Teraz premier wybrał się w odwiedziny ponownie.

Niestety nie było już świątecznie. Rozsierdzeni rolnicy wołali, że otrzymana pomoc to ledwie po kilkaset złotych na gospodarstwo, a pozostałe deklaracje Premiera utknęły w biurokratycznym gąszczu. Krzyczeli „Jak żyć Panie Premierze”. Dopiero teraz Premier Tusk zorientował się, że naobiecywał stanowczo za dużo, a spora część obietnic jest zwyczajnie bez pokrycia. Jeden z rolników wytłumaczył Tuskowi, że żeby skorzystać z programu na odtworzenie zniszczonej produkcji to trzeba nie tylko stworzyć stosy dokumentów, które będą rozpatrywane w ARiMR w październiku (bez gwarancji pozytywnego załatwienia) ale także wziąć kredyt i przy pomocy pożyczonych pieniędzy zrealizować inwestycje, a później czekać na refundację wydatków z agencji. Tylko, który bank pożyczy rolnikowi pieniądze w sytuacji kiedy jego tegoroczna produkcja jest zniszczona i nie ma widoków na przyszłoroczną.(…) Premier wśród rolników wyglądał na wyraźnie zagubionego, nie pomagały interwencje wojewody mazowieckiego ani wójta gminy, żeby Premiera jak najszybciej zabrać z tego miejsca. (…) Ostatecznie Premier Tusk po interwencji wojewody mazowieckiego został wręcz ewakuowany z poirytowanego tłumu rolników z tłumaczeniem, że ma jeszcze kilka ważnych spotkań na tym terenie. Ale żadnych innych spotkań już nie było, bo Tusk miał już dosyć tego jednego. (…) Biada wam rolnicy z Mazowsza, żadnej pomocy już nie będzie, jak można tak atakować ulubieńca mediów , który przyjechał do was z gospodarską wizytą. Już urzędnicy wojewody tego przypilnują, aby żadna pomoc do was więcej nie dotarła.

Jednak pytanie zadane przez jednego z rolników „Panie Premierze jak żyć?, a ja dodam po 4 latach Pana rządów, może być przebojem tej kampanii wyborczej – napisał na swoim blogu Zbigniew Kuźmiuk.

Podobał się artykuł? Podziel się!