Intensywne zagospodarowanie użytków zielonych może być dofinansowane w ramach Sektorowego Programu Operacyjnego (SPO) "Restrukturyzacja i modernizacja sektora żywnościowego oraz rozwój obszarów wiejskich". Kiedy z różnych powodów: przyrodniczych (słabe gleby, niedostateczne uwilgotnienie), ekonomicznych (zbyt mały obszar, brak środków produkcji) albo z powodu braku rąk do pracy lub trudności ze zbyciem mleka lub mięsa nie decydujemy się na intensyfikację opłacalnej produkcji, możemy uzyskiwać dotacje również na ekstensywnie utrzymywane trwałe łąki i pastwiska jako pomoc pieniężną w ramach unijnego programu - PROW (Plan Rozwoju Obszarów Wiejskich).

Ekstensywne utrzymanie
Plan Rozwoju Obszarów Wiejskich przewiduje dopłaty do wspierania przedsięwzięć rolnośrodowiskowych i dobrostanu zwierząt. Płatności do tzw. pakietów rolnośrodowiskowych, mające kod skrócony zapisu PO1, dotyczą utrzymania ekstensywnych, niskoprodukcyjnych łąk, a PO2 - ekstensywnych pastwisk. Celem tych pakietów jest zachowanie najważniejszych siedlisk łąkowo-pastwiskowych oraz ich buforowego znaczenia w krajobrazie. Dopłaty do jednego hektara są znaczące, zwłaszcza w przypadku półnaturalnych łąk jednokośnych, koszonych ręcznie w późniejszym terminie (po 1 lipca) w celu ochrony fauny łąkowej, głównie gniazd lęgowych ptaków (blisko 1000 zł), a także półnaturalnych łąk dwukośnych (ponad 800 zł). Jeżeli rolnik nie ponosi żadnych kosztów działań dodatkowych, dopłaty do pastwisk są niższe, choć na przykład w wypadku tradycyjnie wypasanego pastwiska nizinnego płatność do 1 hektara wynosi blisko 400 zł.

Oprócz utrzymania istniejących ekstensywnych łąk i pastwisk jest także specjalny pakiet KO1a, przeznaczony na renaturyzację normalnych łąk uprawnych poprzez ich przekształcenie w półnaturalne łąki ekstensywne. W ramach pakietu renaturyzacji łąk można również tworzyć z dopłatą unijną nowe trwałe użytki zielone, obsiewając mieszankami traw i motylkowatych grunty orne (KO1b). Przewidywane są także płatności za trwałe użytki zielone z pakietu ochrony gleb i wód, jeśli będą one spełniać funkcję ochronną dla gruntów narażonych na erozję (KO2d).

Łąkarska koniunktura
Podstawową powierzchnię paszową dla przeżuwaczy stanowią w Europie użytki zielone, a rosnące na nich trawy i motylkowate są niewątpliwie najlepszymi roślinami w żywieniu tych zwierząt. Przewidywany wzrost produkcji bydła można zapewnić poprzez zwiększenie i poprawę produkcji pasz z trwałych użytków zielonych, powiększając ich powierzchnię i wydajność oraz poprawiając jakość paszy.

Rozwój eksportu produktów mleczarskich i mięsa po naszym przystąpieniu do Unii Europejskiej, z uwagi na ich specyficzną jakość, tańszą produkcję i konkurencyjne ceny, pozwala przewidywać, że zwiększą się możliwości ich sprzedaży w niektórych krajach europejskich. Eksport suszu, na razie, jest bardzo niewielki, choć i tu, jeśli będzie on miał oryginalny skład roślinno-jakościowy, istnieją podobne szanse.

Można oczekiwać, że z czasem następować będzie stopniowe wyrównywanie poziomów produkcji rolnej w różnych krajach, co dotyczyć będzie także opłacalnej produkcji bydła. W nowych warunkach ekonomicznych Polska będzie na pewno doskonalić i zwiększać produkcję bydła, a być może nawet renegocjować zbyt niskie kwoty mleka i mięsa. Realizacja tego celu zależeć będzie od produkcji tanich pasz wysokiej jakości.

Zwiększenie powierzchni łąk i pastwisk w Polsce wydaje się być nieuniknione nie tylko ze względu na rozwój hodowli bydła, lecz także z powodu małego ich udziału w użytkach rolnych (3,5 mln ha, czyli około 20 proc.), w porównaniu z innymi krajami europejskimi, w których użytki zielone stanowią około 30 proc. i więcej w strukturze użytków rolnych. Będzie to zresztą powrót do stanu sprzed okresu restrukturyzacji gospodarki, kiedy areał użytków zielonych przekraczał 4 mln ha. Malał od początku lat 90. z powodu dekoniunktury w rolnictwie i zmniejszania nieopłacalnej produkcji bydła. Za powiększeniem areału użytków zielonych przemawia też stale zmniejszająca się powierzchnia paszowa na gruntach ornych (obecnie 0,11 ha na 1 sztukę bydła) zajmowana przez rośliny bardziej dochodowe.

Miejsce dla nasion
W warunkach unijnych trwałe użytki zielone przeznaczone do produkcji pasz wymagają intensyfikacji produkcji przez wprowadzenie nowoczesnej technologii przy ich zakładaniu, w czasie pielęgnacji i użytkowania. Jednak najważniejszym, wyjściowym elementem, który stanowi podstawę tej technologii, jest wprowadzona na łąki i pastwiska roślinność, czyli odpowiednie nasiona nowoczesnych wartościowych odmian, a więc postęp biologiczny. Cóż z tego, że poniesione zostaną nakłady na uprawę, zasiew, nawożenie, pielęgnację, zbiory, wypas i inne zabiegi, jeśli ruń będzie się składać z roślin nisko plonujących, o małej wartości paszowej. Nakłady na nasiona nowoczesnych, dobrze dobranych odmian nie tylko pomnażają pieniądze wydawane corocznie na inne środki produkcji, lecz są także w stosunku do nich niewysokie. Nakłady te ponosi się raz na wiele lat, tylko przy zakładaniu łąki czy pastwiska. Przy takim wykorzystaniu odmian, jako podstawowego elementu postępu biologicznego, szczególnego znaczenia nabiera ich dobór według różnych cech użytkowych i komponowanie z nich mieszanek na różne siedliska.
Ilość specjalistycznych odmian do różnych mieszanek jest bardzo duża. Obecnie w polskim rejestrze odmian w Centralnym Ośrodku Badania Odmian Roślin Uprawnych w Słupi Wielkiej jest 80 odmian krajowych i zagranicznych dziesięciu gatunków traw, które można stosować na trwałych użytkach zielonych, oraz 13 odmian koniczyny trzech gatunków. Spośród nich 14 odmian traw i 7 odmian koniczyn wyhodowanych zostało specjalnie na łąki, a wyłącznie do użytkowania pastwiskowego nadaje się 27 odmian traw i 2 odmiany koniczyny białej. Jest jeszcze grupa 39 odmian traw i 4 odmiany koniczyny białej, które są uniwersalne, łąkowo-pastwiskowe, przydatne do obu sposobów użytkowania.

Sporządzanie mieszanek polega na właściwym doborze gatunków i odmian i jest niezwykle ważne w nowoczesnej technologii gospodarki łąkowo-pastwiskowej. Dobór ten nie jest łatwy, gdyż zależy od wielu czynników, z których najważniejsze są trzy: siedlisko, przewidywane użytkowanie i konkurencyjność.

Użytki zielone zajmują liczne, często ekstremalne siedliska, zwłaszcza ze względu na uwilgotnienie czy położenie, na których nie zawsze można uprawiać inne rośliny. Dlatego już na początku decydujący jest dobór samych gatunków traw i koniczyn, który musi być bardzo trafny, aby rośliny z wysianych nasion wybranych odmian mogły się zakorzeniać.

Jeden z prostszych systemów komponowania mieszanek, który uwzględnia jednak trzy najważniejsze cechy ich przydatności do rodzaju gleby i stopnia jej uwilgotnienia oraz sposobu użytkowania, opiera się na doborze tzw. gatunków wiodących. Gatunki te stanowią trzon danej mieszanki, którą uzupełnia się jeszcze innymi, stosowanymi w mniejszej ilości. Na łąkach mineralnych, silnie uwilgotnionych, łącznie z zalewowymi i zastoiskowymi, przeznaczonymi do koszenia, gatunkami wiodącymi są trawy: wyczyniec łąkowy, mietlica biaława, mozga trzcinowata i rośliny motylkowate: komonica błotna i koniczyna szwedzka. Na glebach mineralnych, lecz umiarkowanie uwilgotnionych i o uregulowanych melioracyjnie stosunkach wodnych, bazowym gatunkiem dla użytkowania kośnego jest kostrzewa łąkowa, która po dodaniu także dużej ilości życicy trwałej lub wiechliny łąkowej jest podstawą dla mieszanki uniwersalnej do użytkowania zarówno pastwiskowego, jak i kośnego. Gatunkami uzupełniającymi na łąki są najczęściej: tymotka, kupkówka i kostrzewa czerwona oraz koniczyna biała i łąkowa.

W mieszankach przeznaczonych wyłącznie na pastwiska gatunkiem wiodącym jest zawsze wiechlina łąkowa, uzupełniona na glebach mineralnych dobrze uwilgotnionych życicą trwałą, na okresowo suchych - kostrzewą czerwoną, a na niedostatecznie wilgotnych - stokłosą bezostną. Na pastwiskach położonych na glebach organicznych, przy dobrym uwilgotnieniu, do wiechliny łąkowej dodaje się w tej samej ilości mietlicę białawą, zaś na torfach niedostatecznie uwilgotnionych - kostrzewę czerwoną. Spośród gatunków uzupełniających do większości mieszanek niemal na wszystkich siedliskach dodaje się spośród innych gatunków (w niedużych ilościach) - tymotkę łąkową i kupkówkę pospolitą, na suchsze - kostrzewę czerwoną, a spośród roślin motylkowatych - koniczynę białą lub w siedliskach dostatecznie wilgotnych - koniczynę łąkową.

Duże znaczenie dla zadarnienia się traw w roku siewu oraz utrzymania się w następnych latach w składzie mieszanki gatunków i odmian ma ich konkurencyjność względem siebie. Zależy ona w znacznym stopniu od pokroju roślin każdego gatunku. Wysokie rośliny gatunków nadrostowych zagłuszają rośliny niskie, podrostowe. W niektórych systemach komponowania mieszanek konkurencyjność określana jest precyzyjniej w skali stopniowej. Uwzględnia się też inne cechy, takie jak trwałość czy wczesność odmian, co pozwala na zbiory wysokiej jakości paszy w optymalnym terminie.

Dobór gatunków i odmian w przypadku roślin łąkowych i pastwiskowych jest zatem trudniejszy niż na grunty orne i wymaga odpowiedniej wiedzy oraz precyzji dostosowania ich do całego procesu technologicznego. Stanowi on jednak podstawę intensyfikacji użytków zielonych, bez czego nie da się konkurować w produkcji mleka i mięsa z takimi krajami, jak Francja, Niemcy, a zwłaszcza Holandia i Dania. Dlatego w każdym gospodarstwie specjalizującym się w chowie bydła o efektach produkcji zadecydują dobre, tanie pasze uzyskiwane z łąk i pastwisk, o runi składającej się z roślin odmian, które są efektem najnowszego postępu biologicznego.

Unijna polityka rolna uwzględnia w sposób szczególny łąki i pastwiska. Perspektywy gospodarowania na trwałych użytkach zielonych w ramach tej polityki wydają się być bardzo duże. Od rolnika wymagana jest jednak już na początku menedżerska decyzja wyboru jednego z dwu kierunków ich użytkowania. Intensywnego - jako źródła dużej ilości wysokowartościowych pasz do produkcji mleka i mięsa. Ekstensywnego, o charakterze ekologiczno-przyrodniczym - dla zachowania tradycyjnego krajobrazu wiejskiego oraz niskiej, naturalnej produkcji łąk i pastwisk. Tak są ustawione bodźce ekonomiczne unijnych dopłat do trwałych użytków zielonych.
W celu uzyskania odpowiedniego plonu, a zwłaszcza jego wysokiej jakości paszowej, większość istniejących lub nowo zakładanych użytków zielonych musi być obsiewana lub odnawiana metodą pełnego obsiewu lub podsiewu mieszankami odmianowymi. Renowacji wymaga obecnie co najmniej połowa łąk i pastwisk niewłaściwie użytkowanych i 20 proc. prawie nieużytkowanych. Dlatego w przyszłości zwiększać się będzie potrzeba sporządzania i wysiewu odpowiednich mieszanek traw i koniczyn na trwałe użytki zielone.

Proponowane stawki płatności do wybranych pakietów środowiskowych i przyrodniczych, dotyczących trwałych użytków zielonych

Pakiet Wariant Kod EUR/ha  zł/ha Łąki ekstensywne półnaturalne Jednokośne – koszone ręcznie P01a1 236,22 968   Jednokośne – koszone mechanicznie P01a2 91,74 376   Dwukośne  P01b  201,82 827 Pastwiska ekstensywne Na murawach ciepłolubnych P02a 68,80   282     Nizinne z wypasem  P02b01  91,74 376      
  Górskie do 350 m n.p.m. P02c01 52,75 216

Górskie powyżej 350 m n.p.m. P02c02 128,43 526 Renaturyzacja łąk 
Przekształcenie łąk uprawnych w łąki półnaturalne K01a 96 394   Przekształcenie pola ornego w trwały użytek zielony K01b 22 922 Ochrona gleb i wód
Ochrona gruntów narażonych na erozję K02b 266 1091 Rolnictwo zrównoważone  W pakiecie dla całego gospodarstwa S01 36,69 150 Rolnictwo ekologiczne Trwałe użytki zielone (bez certyfikatu) S02b01 75,68 310  
Trwałe użytki zielone (bez certyfikatu) S02b02 59,63 244

Źródło: "Farmer" 06/2005

Podobał się artykuł? Podziel się!