Poprawka dotycząca zwiększenia obszaru roślin wysokobiałkowych, do którego będą przysługiwały dopłaty w ramach systemu dopłat bezpośrednich, została odrzucona w Sejmie.

Utrzymano zatem zapis w wersji proponowanej przez rząd: dopłata przysługuje do 75 ha.

Sejmowa Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi proponowała (większością dwóch głosów) przyjęcie poprawki, zwiększającej do 150 ha limit areału, na który przysługują dopłaty. Sejm jednak odrzucił ją, wbrew wcześniejszym informacjom PAP, powtórzonym także przez naszą redakcję – za co przepraszamy.

Przed głosowaniem poseł Cezary Olejniczak tak zachęcał do zwiększenia limitu:

- Na temat roślin strączkowych rozmawialiśmy przed dwoma laty przy okazji debaty o roślinach genetycznie modyfikowanych. Do naszego kraju wpływa ok. 1,5 mln t śruty sojowej, przede wszystkim genetycznie modyfikowanej. Program rozwoju uprawy roślin strączkowych miał służyć powiększeniu produkcji rodzimej, powiększeniu produkcji białkowej z roślin strączkowych, ale mamy wrażenie, że ten program służy produkcji siana z lucerny, z koniczyny i z innych roślin drobnonasiennych, natomiast ten program powinien służyć temu, żeby w Polsce produkować łubiny, bobiki i inne rośliny grubonasienne, rośliny strączkowe. Ta poprawka idzie w tym kierunku, żeby zwiększyć areał upraw, taki jaki był w pierwotnej wersji Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich i dopłat bezpośrednich.

Sejm poprawkę odrzucił, znaczną większością głosów: głosowało 403 posłów. Za było 50, przeciw – 353, nikt się nie wstrzymał.

Zapis w przyjętej ustawie brzmi: "Płatność związana do powierzchni upraw roślin wysokobiałkowych jest przyznawana rolnikowi do powierzchni upraw roślin wysokobiałkowych gatunków określonych w przepisach wydanych na podstawie art. 34 ust. 1 i 2, nie większej niż 75 ha."