Starostowie zamierzają wspólnie przygotować projekt pod nazwą "e-Geodezja - cyfrowy zasób geodezyjny Województwa Lubelskiego", który ma być dofinansowany z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego na lata 2014-2020 oraz Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa.

Także w środę starosta lubelski Paweł Pikula, w imieniu porozumienia powiatów, podpisał list intencyjny o współpracy przy realizacji tego projektu z głównym geodetą kraju Kazimierzem Bujakowskim, wojewodą lubelskim Jolantą Szołno-Koguc i marszałkiem województwa lubelskiego Krzysztofem Hetmanem.

Projekt ma doprowadzić do uporządkowania, ujednolicenia oraz przekształcenia do postaci elektronicznej baz danych geodezyjnych prowadzonych przez starostwa powiatowe. Obecnie tylko część tych zasobów ma formę informatyczną. W podstawowej bazie, ewidencji gruntów i budynków, w postaci cyfrowej jest około 30 proc. danych, modernizacji wymagają dane dotyczące około 2,7 mln działek o powierzchni 1,8 mln ha - poinformował Pikula.

- Dane nadające się do upublicznienia będą dostępne na portalach internetowych, a informacje przeznaczone tylko dla właścicieli czy upoważnionych osób będą wydawane w drodze elektronicznej. Do każdej działki będą przypisane różne dokumenty jej dotyczące, które dziś są dostępne tylko w archiwach - zapowiedział Pikula.

- Chcielibyśmy te zamierzenia zrealizować w latach 2015-2020. Potrzebujemy około 300 mln zł, aby wszystkie bazy powiatowe doprowadzić do nowoczesnego stanu - dodał starosta lubelski.

Marszałek województwa lubelskiego Krzysztof Hetman podkreślił, że projekt ten jest przykładem systemowego rozwiązywania problemów regionu i zapowiedział, że dotacja z RPO będzie mogła pokryć "dużą część" jego kosztów. Jego zdaniem modernizacja baz danych geodezyjnych przyczyni się też do poprawy wizerunku regionu.

- Dzisiaj w większości w naszym województwie działamy jeszcze na papierze i na foliach. Jeśli przyjeżdża przedsiębiorca, chce zainwestować swoje pieniądze, pyta się o jakąś nieruchomość i widzi, jak z szafy rozwija się rolki map geodezyjnych, to już to działa niezbyt dobrze. Ale jeśli może te informacje uzyskać szybko przez internet, mieć natychmiast wydrukowane, to skraca się czas podjęcia decyzji, i on ma zupełnie inne nastawienie do inwestowania - powiedział Hetman.

Podobał się artykuł? Podziel się!