PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Lubuskie: Sejmik apeluje o więcej pieniędzy z Programu Operacyjnego "Rybactwo i Morze"

Lubuskie: Sejmik apeluje o więcej pieniędzy z Programu Operacyjnego "Rybactwo i Morze" Wnioski złożone w ramach ochrony środowiska lub dziedzictwa przyrodniczego na obszarach zależnych od rybactwa pozwoliły na m.in. na rekultywację jezior i zbiorników wodnych czy rozbudowę bazy edukacyjno-turystycznej. Fot. pixabay

Sejmik Woj. Lubuskiego z przedstawicielami regionalnego sektora rybackiego wystąpią do resortu gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej o zwiększenie limitu środków dla regionu z Programu Operacyjnego "Rybactwo i Morze" 2014-2020. Chodzi o dodatkowe 10 mln euro.



Stanowisko w tej sprawie radni wojewódzcy przyjęli jednogłośnie na ostatniej sesji. Wskazują w nim, że przyznany dla regionu limit w wysokości 3 mln euro jest niewystarczający do dalszej realizacji lokalnych strategii rozwoju tego sektora.

W poprzednim unijnym programie - nazywanym potocznie Programem Operacyjny Ryby - region miał do dyspozycji ponad 100 mln zł.

Samorządowcy wskazali, że lubuskie Lokalne Grupy Rybackie wykorzystały 94 proc. przyznanego im limitu finansowego pozyskując łącznie ponad 100 mln zł. W regionie funkcjonuje pięć takich stowarzyszeń, co stawia Lubuskie na trzecim miejscu w kraju pod względem ich liczby.

Reprezentanci Lokalnych Grup Rybackich podkreślają, że pieniądze w ramach nowej perspektywy finansowania pozwoliłyby na dalszy rozwój i unowocześnianie sektora rybactwa śródlądowego, ograniczanie bezrobocia na wsiach i poprawę standardu życia mieszkańców obszarów wiejskich, a przez to wzrostu potencjału społeczno - gospodarczego całego regionu.

- Dzięki znaczącemu wsparciu finansowemu z poprzedniego programu zrealizowano szereg inwestycji i inicjatyw, m.in. w zakresie dywersyfikacji działalności gospodarczej oraz inwestycji na rzecz drobnej infrastruktury rybackiej. Ze wsparcia skorzystały samorządy, osoby fizyczne, wspólnoty mieszkaniowe, stowarzyszenia, firmy i wiele innych instytucji - powiedział wicemarszałek woj. lubuskiego Stanisław Tomczyszyn.

Ponadto wnioski złożone w ramach ochrony środowiska lub dziedzictwa przyrodniczego na obszarach zależnych od rybactwa pozwoliły na m.in. na rekultywację jezior i zbiorników wodnych czy rozbudowę bazy edukacyjno-turystycznej.

Skorzystały także gminy mając szanse uzyskać dotacje na rewitalizację miejscowości poprzez remonty ścieżek pieszo - rowerowych czy budowanie promenad.

Wicemarszałek zaznaczył, że obecnie prowadzone są intensywne prace w celu jak najszybszego wdrożenia Programu Operacyjnego "Rybactwo i Morze" na lata 2014-2020.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (2)

  • mkb 2016-03-09 17:19:42
    NIE KUPUJĘ RYB BALTYCKICH Z POWODU ZE SA ZANIECZYSZCZONE TOKSYNAMI KADMU RTECI ANTYBIOTYKAMI I ESTROGENAMI.

    NIE UFAM NORMOM ZYWNOSCI, SANEPIDOWI ANI DANYM INSTYTUTU RYBACTWA.
    WYSTARCZY POROWNAC DANE I NORMY Z INNYMI KRAJAMI UE.
  • sadziu 2016-02-09 20:08:03
    to co się działo w osi IV w poprzednim programie to była paranoja, nikt w żadnym innym kraju unii nie wydał tylu środków z tej osi. Teraz jest szansa na "normalność" Oczywiście jak wtedy pieniędzy było jak lodu dla lokalnych grup to teraz musi zabraknąć i to nie tylko w lubuskim. Trudno wejść z ciepłej wody do zimnej ale te środki w końcu i to bliskim muszą się skończyć w ogóle. Pieniądze należy zarabiać a nie dostawać i to wszystko. Trudno jednak w unii to większości zrozumieć
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.81.183.183
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!