Poseł Kazimierz Gwiazdowski z PiS zapytał podczas ostatniego posiedzenia Sejmu: - Dlaczego na utrzymanie melioracji podstawowych jest o 40 mln zł mniej, a na spółki wodne 5-krotnie mniej pieniędzy niż za rządów Prawa i Sprawiedliwości? Dlaczego nie rozpoczęto nawet wydawania zapisanych jeszcze przez nasz rząd 500 mln środków unijnych na gospodarkę wodną? Nie rozpoczęto nawet przygotowania dokumentacji technicznych. Czy Polska może pozwolić sobie na zwrot tych pieniędzy? Zostały już tylko 2 lata. Czy możliwe jest wprowadzenie stanu klęski żywiołowej przynajmniej na terenie niektórych gmin? Czy planuje się podjęcie w przyszłości działań zmierzających do zapobieżenia zalewaniu łąk i pastwisk przez wodę pochodzącą z rzek, których brzegi są zarośnięte z powodu braku jakichkolwiek zabiegów pielęgnacyjnych?

Zdaniem wiceministra rolnictwa Kazimiera Plocke nie ma żadnych zaniedbań, jeśli chodzi o prace melioracyjne. Nie brakuje też środków.

- Chciałbym też zaznaczyć, że w roku 2011 łączne wydatki na melioracje podstawowe i szczegółowe kształtują się na poziomie 930 mln zł, z czego 210 mln zł pochodzi z rezerwy celowej – powiedział Kazimierz Plocke. - Rezerwa celowa została rozdysponowana na poszczególne regiony. Jest również rezerwa celowa w wysokości 6 mln zł na funkcjonowanie spółek wodnych. Takie było zapotrzebowanie ze strony wojewodów. W budżetach wojewodów mamy   126 mln zł dodatkowych środków na melioracje podstawowe, jak również 590 mln zł z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Z budżetu krajowego jest to kwota 230 mln zł, z budżetu Unii – 364 mln zł. To jest  o 260 proc. więcej środków na meliorację niż w roku 2010. Wydaje się, że rok 2011 jest pierwszym rokiem, w którym  ma rozpocząć się proces odtwarzania i rewaloryzacji urządzeń wodnych w zakresie melioracji podstawowych i szczegółowych. Jesteśmy w kontakcie z wojewodami i urzędami marszałkowskimi w zakresie przygotowania dobrych projektów na realizację tych zadań. Chciałbym zapewnić panów posłów, Wysoką Izbę, że środki na ten cel będą z pewnością spożytkowane i wykorzystane w dobrym celu.