Ministrowie uzgodnili wspólne podejście do ważnych kwestii finansowania, a mianowicie wyrównywania dopłat bezpośrednich tak, by były one sprawiedliwe i nie zakłócały warunków działania sektora rolnego na jednolitym rynku unijnym oraz odpowiedniego budżetu WPR.

Kalemba zdecydowanie sprzeciwił się obniżaniu wydatków na Wspólną Politykę Rolną na lata 2014-2020. Ministrowie chcą zachowania propozycji budżetowej, którą przedstawiła Komisja Europejska.

Kalemba po raz kolejny pokreślił, że stawki płatności do gruntów rolnych powinny być maksymalnie do siebie zbliżone, zaapelował o poparcie polskiego stanowiska dotyczącego poziomu płatności w wysokości średniej unijnej z roku 2013.

Kalemba jest za uproszczeniem systemu dopłat.

- Kraje, gdzie jest dużo gospodarstw rolnych jak np. Polska czy Rumunia, preferują system uproszczony czyli dopłat do hektara (tzw. SAPS), natomiast inne kraje wolą system oparty na dopłatach do tzw. uprawnień (produkcji) czyli SPS. Jeżeli zostanie uzgodnione w UE, że obowiązuje SPS, w przypadku Polski potrzebny będzie 2-3 letni okres przejściowy na wdrożenie nowego systemu - mówił polski minister rolnictwa.

Tracą rolnicy. Gdzie jest minister?

O ramach finansowych na lata 2014-2020 pisaliśmy:

O jakiej kasie mowa?