PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Modulacja dopłat w całej UE

Modulacja dopłat w całej UE

Rolnicy w Unii Europejskiej otrzymują niższe dopłaty.



Modulacja płatności, czyli ich pomniejszenie, od 2012 roku obejmuje już wszystkich członków UE. Po starych krajach, dołączają do modulacji nowi członkowie Wspólnoty, w tym Polska. Wypłata dopłat bezpośrednich w Polsce została skupiona w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Niektórych z nich nie realizuje już Agencja Rynku Rolnego. O kluczowych zmianach w bezpośrednim wsparciu rolników rozmawiamy z Renatą Mantur, dyrektorem Departamentu Płatności Bezpośrednich Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

Farmer: Jakie zmiany w płatnościach bezpośrednich czekają rolników w tym roku?

Renata Mantur: Po pierwsze - w ramach tzw. wsparcia specjalnego wprowadzona zostaje nowa płatność dla plantatorów tytoniu, którzy dostarczają do przetwórstwa surowiec wysokiej jakości, po drugie - zmodyfikowana została płatność do owoców miękkich.

Farmer: Na czym polegają zmiany?

Renata Mantur: Płatność do owoców miękkich była realizowana, jako płatność związana z produkcją, a od tego roku będzie ona płatnością historyczną. Będą ją otrzymywali ci rolnicy, którzy w 2008 roku otrzymali płatności do powierzchni uprawy truskawek i malin. Rok 2008 jest rokiem referencyjnym.
Płatność do tytoniu związana z produkcją będzie przyznawana rolnikowi, który dostarczy do zatwierdzonego pierwszego przetwórcy surowiec tytoniowy spełniający określone wymagania jakościowe. Płatność będzie przysługiwała do ilości surowca tytoniowego nie większą niż wynikająca z umowy na uprawę tytoniu lub umowy kontraktacji.

Farmer: Płatności uzupełniające niezwiązane z produkcją do skrobii i tytoniu przechodzą z ARR do ARiMR?

Renata Mantur: Płatności niezwiązane do skrobi i tytoniu będzie realizowała Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Dotychczas były one w gestii Agencji Rynku Rolnego. Rolnicy ubiegający się o te dopłaty składają wnioski już w tym roku do ARiMR. Te dopłaty zostały dołączone do jednego wniosku, do tego, który upoważnia do ubiegania się wszystkie pozostałe płatności bezpośrednie. Rolnicy otrzymają od Agencji wnioski wstępnie wypełnione, ale proszę o sprawdzenie, czy wszystkie zawarte w nich dane są prawidłowe.

Farmer: ARiMR dodała te płatności do obowiązujących wniosków i rolnicy otrzymają je do domu do 15 marca.

Renata Mantur: Oczywiście, otrzymają. Co do zasady do 15 marca. Proszę o sprawdzenie, czy nowe płatności zostały spersonalizowane w tych wnioskach i u tych rolników, którym one przysługują.

Farmer: To są podstawowe zmiany, które są podyktowane także wprowadzeniem modulacji płatności bezpośrednich, tak, żeby jedna agencja płatnicza realizowała wszystkie dopłaty bezpośrednie.

Renata Mantur: To było zasadne. Wszystkie płatności bezpośrednie realizowane będą przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Wprowadzenie wszystkich zmian wymagało od nas dużo pracy, która moim zdaniem zakończyła się sukcesem. będziemy gotowi do przyjmowania wniosków o przyznanie płatności od 15 marca b.r.
Na płatności bezpośrednie, w tym krajowe płatności uzupełniające za rok 2012 zostanie przeznaczona kwota ok. 3,4 mld euro.

Farmer: Ostatnio dużo mówiło się o modulacji. Czym ona jest?

Renata Mantur: Szeroko rozumiana modulacja jest realizowana w dwóch etapach i na podstawie dwóch wspólnotowych podstaw prawnych. Pierwszy schemat dotyczy dostosowania nowych państw członkowskich w tym Polski do zmniejszenia płatności, które ma już miejsce od kilku lat w starych krajach członkowskich Unii Europejskiej (UE-15). To zmniejszenie (modulacja) dotyczy środków wypłacanych z budżetu UE, a tak naprawdę dotyczy tych rolników, którym przysługują w danym roku dopłaty powyżej 300 tys. euro. Jeżeli łączna kwota płatności bezpośrednich finansowanych z budżetu UE przekroczy dla jednego rolnika wspomnianą kwotę, kwota płatności wypłacana ponad 300 tys. euro jest zmniejszana o 4 procent.
Poza tym nowe państwa członkowskie realizujące płatności uzupełniające są zobowiązane do zmniejszenia tych płatności do poziomu płatności realizowanych w starych państwach członkowskich z uwzględnieniem wspomnianej modulacji.

Farmer: Wszystkie kraje członkowskie UE „modulują" się?

Renata Mantur: Modulacja dotyczy i starych i nowych państw członkowskich Wspólnoty. Nowe kraje, w tym Polska, ten obowiązek realizują od tego roku. Stare w latach wcześniejszych.

Farmer: Polska odwlekała decyzję o modulacji? Mogła ją wprowadzić wcześniej?

Renata Mantur: Modulacja została wprowadzona na podstawie art. 7 i 10 rozporządzenia Rady Nr 73/2009. Te przepisy określiły terminy realizacji wprowadzenia modulacji dla krajów UE. We wszystkich państwach członkowskich muszą one być stosowane na tych samych zasadach.

Farmer: Dobrze jest słyszeć, że modulacja w Europie dotyczy wszystkich państw w takim samym zakresie, że nie ma „równych i równiejszych".

Renata Mantur: Zasady są jednakowe. Polska jak i pozostałe państwa członkowskie jest zobowiązana do stosowania mechanizmu redukcji płatności bezpośrednich. Nie bez znaczenia jest, że Polscy rolnicy otrzymywali maksymalny poziom płatności uzupełniających. Natomiast w latach 2010 i 2011, w związku z realizacją płatności uzupełniających na maksymalnym poziomie, łączne wsparcie bezpośrednie wypłacane w Polsce było nieznacznie większe niż poziom wsparcia w państwach UE -15, z zastosowaniem modulacji.

Farmer: Wróćmy do modulacji dla całej UE. Dotyczy ona wszystkich dopłat realizowanych z budżetu unijnego?

Renata Mantur: Będzie to dotyczyło od tego roku, jednolitej płatności obszarowej, płatności cukrowej, płatności do pomidorów, oddzielnej płatności do owoców miękkich i wsparcia specjalnego - czyli płatności do tytoniu, płatności do upraw roślin strączkowych i motylkowatych drobnonasiennych i płatności do krów i owiec. Przypominam, że zmniejszenie dotyczy kwot powyżej 300 tys. euro.

Farmer: Ilu rolników dotyczy, a może lepiej było by zapytać, ilu rolników miało dotacje powyżej 300 tys. euro?

Renata Mantur: Według szacunków z danych z roku 2011, ale według planowanych stawek płatności na rok 2012 wynika, że takich rolników jest ok. 160.

Farmer: Przede wszystkim są to przedsiębiorstwa rolne.

Renata Mantur: Oczywiście. To są bardzo duże gospodarstwa rolne. Kwota, która nie zostanie przeznaczona na dopłaty bezpośrednie wynosi ok. 1,6 mln euro.

Farmer: ...Ta część niezmodulowana.

Renata Mantur: Ta kwota jest przeniesiona do środków Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013. Ostateczne rozliczenie nastąpi po wypłacie płatności bezpośrednich, wtedy będziemy znali konkretną kwotę.

Farmer: Stare kraje członkowskie od dawna stosują modulację?

Renata Mantur: Od 2009 roku. Nowe kraje od tego roku dla płatności bezpośrednich finansowanych z budżetu Unii Europejskiej.

Farmer: Czy modulacja dotyczy także budżetów krajowych? W Polsce płatności uzupełniające są wypłacane z budżetu krajowego.

Renata Mantur: Wspominałam, że nowe kraje członkowskie stosujące system SAPS są zobowiązane do dostosowania poziomu wszystkich płatności bezpośrednich w tym uzupełniających do poziomu wsparcia udzielanego w starych państwach członkowskich. Wynika to z art. 132 ust. 2 rozporządzenia Rady nr 73/2009. Zgodnie z tym przepisem, całkowite bezpośrednie wsparcie, jakie może zostać przyznane rolnikowi w nowym państwie członkowskim w ramach płatności bezpośrednich, wraz ze wszystkimi uzupełniającymi krajowymi płatnościami bezpośrednimi, nie przekracza poziomu wsparcia bezpośredniego, jakie przysługiwałoby rolnikowi w państwach członkowskich innych niż nowe państwa członkowskie, z uwzględnieniem od roku 2012 zastosowania modulacji. W związku z tym oraz zgodnie z wytycznymi Komisji Europejskiej, do płatności uzupełniających w 2012 r. należy zastosować mechanizm zbliżony do mechanizmu modulacji stosowanej w odniesieniu do państw UE-15.

Farmer: Jakiej kwoty dotyczy pomniejszenie?

Renata Mantur: Dostosowanie płatności następuje wtedy, gdy rolnikowi przysługują płatności uzupełniające, a łączna kwota płatności (finansowanych z budżetu unijnego oraz z budżetu krajowego) przewyższa równowartość 5 tys. euro. Wówczas płatności uzupełniające podlegają redukcji o 10 proc. nadwyżki łącznej kwoty wszystkich płatności ponad kwotę stanowiącą równowartość 5 tys. euro, przy czym kwota redukcji nie może być większa niż kwota płatności uzupełniających. Dodatkowo, w przypadku, gdy suma płatności unijnych i płatności krajowych przewyższa równowartość 300 tys. euro, płatności uzupełniające podlegają redukcji o kwotę odpowiadającą 4 procent. nadwyżki płatności uzupełniających ponad kwotę stanowiącą równowartość 300 tys. euro.

Farmer: Stare kraje i tak mają lepiej, ale nowe pomniejszają krajowe dotacje uzupełniające. Dobrze rozumiem?

Renata Mantur: Nie. Stare kraje członkowskie (UE -15) nie realizują płatności uzupełniających. Natomiast wypłacane płatności bezpośrednie w ramach systemu SPS i wsparcia specjalnego też pomniejszają o 10 proc. Nowe państwa UE dostosowują się do poziomu 90 proc. w UE -15.

Farmer: W starych państwach zaoszczędza na wypłatach budżet unijny. U nas oszczędności wprowadza minister finansów, modulacja jest taka sama. Ilu rolników obejmie ten schemat u nas?

Renata Mantur: Nie, w starych państwach członkowskich też środki pozyskane z modulacji płatności finansowanych z budżetu UE przekazywane są do budżetu PROW 2007-2013, tak jak i w nowych państwach. Natomiast kwoty pozyskane ze zmniejszenia płatności uzupełniających pozostają w budżecie krajowym bo jest to wsparcie finansowane ze środków krajowych.
Takie dostosowanie płatności uzupełniających dotyczyć będzie ok. 119 tys. rolników natomiast szacowana kwota tego zmniejszenia wyniesie ok. 101 mln euro.

Farmer: To ilu rolników obejmie modulacja i zmniejszenie płatności krajowych ?

Renata Mantur: W Polsce dopłaty otrzymuje blisko 1,4 mln rolników Zmniejszenie dotyczyć będzie ok. 10 proc. rolników.

Farmer: Wchodzą również zmiany administracyjne związane w wysyłaniem decyzji o przyznaniu płatności przez ARiMR?

Renata Mantur: Tak od tego roku Agencja nie będzie wysyłała rolnikom decyzji, w których nie zostały zastosowane zmniejszenia czy redukcje kwot płatności. Jeżeli rolnik będzie chciał taką decyzje otrzymać powinien wystąpić do kierownika biura powiatowego Agencji. A zatem w przypadku, gdy przyznawana w drodze decyzji kwota płatności będzie zgodna z żądaniem rolnika określonym we wniosku, taka decyzja nie będzie faktycznie doręczana wnioskodawcy. Przyjęto, że dniem doręczenia decyzji będzie dzień wpływu (uznania) środków finansowych na rachunek bankowy rolnika. Jednocześnie w tytule przelewu podany będzie numer decyzji oraz informacja, że decyzja nie zostanie faktycznie rolnikowi doręczona, a zatem rolnik będzie poinformowany o tym, że nie otrzyma pisemnej decyzji w sprawie przyznania płatności.

Farmer: Czy rolnik będzie mógł się z taką decyzją zapoznać?

Renata Mantur: Tak. Należy podkreślić, że uznanie za doręczone decyzji w sprawie przyznania rolnikowi płatności w pełnej wysokości pomimo tego, że rolnik tej decyzji faktycznie nie odebrał nie oznacza braku możliwości skorzystania przez niego z przewidzianych procedurą administracyjną uprawnień zarówno do zapoznania się z treścią takiej decyzji, jak i jej weryfikacji. Rolnik niezadowolony z kwoty przyznanych płatności będzie mógł ją bowiem zakwestionować zarówno poprzez złożenie odwołania od decyzji, jak również wniosku o jej weryfikacje w trybach nadzwyczajnych. Bezspornym pozostaje jednocześnie, że o tym, czy decyzja będzie doręczana czy tez nie decydować będzie wyłącznie rolnik.

Farmer: Czy na te zmiany miały wpływ doświadczenia ARiMR?

Renata Mantur: Rolnicy, którzy otrzymują płatności w pełnej wysokości są zainteresowani w pierwszej kolejności otrzymaniem na swój rachunek bankowy przyznanej kwoty środków finansowych, dla nich decyzja doręczana w dotychczasowy sposób ma znaczenie niejako „drugorzędne". Ponadto doświadczenie Agencji wynikające z realizacji płatności już od 8 lat wskazuje, że rolnicy co do zasady nie kwestionują decyzji przyznających im płatności w pełnej wysokości, natomiast zwracają się z wnioskami o ich jak najszybszą realizację.
Dotychczas doręczane rolnikom na piśmie decyzje o przyznaniu płatności w pełnej wysokości sprowadzały się jedynie do wskazania kwoty przyznanych płatności, a - na podstawie wprowadzonej regulacji - rolnik taką wiedzę będzie uzyskiwał w momencie uznania środków na jego rachunku bankowym.

Farmer: A czy decyzje zawierające pomniejszenia będą doręczane rolnikom ?

Renata Mantur: Tak zawsze. Możliwość zrezygnowania z doręczenia ma miejsce tylko wówczas gdy decyzja nie zawiera żadnych pomniejszeń. Natomiast w sytuacji, gdy w decyzji określone zostaną zmniejszenia z tytułu np. sankcji powierzchniowych, sankcji z tytułu wzajemnej zgodności lub zmniejszenia z tytułu modulacji, taka decyzja będzie zawsze doręczona rolnikowi.

Farmer: Jaki cel, chce osiągnąć ARiMR?

Renata Mantur: W szczególności zależy nam na racjonalizacji obsługi wniosków o przyznanie płatności. Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa obsługuje corocznie ok. 1 400 000 wniosków o przyznanie płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego, ok. 700 000 wniosków o przyznanie płatności ONW , ok. 100 000 wniosków o przyznanie płatności rolno-środowiskowych i ok. 3 000 wniosków o przyznanie płatności na zalesienia w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013. W ramach tych działań kierownicy biur powiatowych ARiMR wydają rocznie ok. 2 200 000 decyzji administracyjnych. Jednocześnie stwierdzić należy, że dla ok. 90 % wniosków o przyznanie płatności, środki finansowe są przyznawane w pełnej wysokości tj. do powierzchni/ilości deklarowanych we wnioskach. A zatem ok. 1 900 000 wydawanych decyzji w sprawie przyznania pomocy uwzględnia żądanie rolnika określone we wniosku.

Farmer: Wydanie decyzji jest kosztowne. Papier, druk, wysyłka, to wszystko kosztuje.

Renata Mantur: Tylko koszty związane z opłatą za doręczanie decyzji za zwrotnym potwierdzeniem odbioru (opłaty pocztowe) wynoszą 13 310 000 zł/rok. Przyjmując założenie, że gdyby odstąpiono od doręczania 1 900 000 decyzji administracyjnych, oszczędności z tytułu opłat pocztowych wyniosłyby ok. 11 400 000 zł rocznie. Poza tym zmniejszyłyby się również wydatki na papier, tonery i koperty.
Farmer: Zmiany, zmiany... można podsumować naszą rozmowę. Dużo pracy miała do wykonania ARiMR

Renata Mantur: Musimy się dostosować do wprowadzonych zmian. Pracy jest sporo, nie tylko związanej z dostosowaniem systemu informatycznego. Jednak zmiany te nie będą miały wpływu na tempo realizacji dopłat bezpośrednich dla rolników.

Farmer: Wnioski o dopłaty można składać przez Internet.

Renata Mantur: Formularze spersonalizowane, tak jak w minionym roku, będą dostępne na stronie internetowej ARiMR. Każdy rolnik ma tam swój wniosek. Jeżeli rolnik chce złożyć wniosek za pomocą Internetu powinien złożyć wniosek o nadanie loginu i kodu dostępu. Po otrzymaniu z ARiMR loginu i kodu można wniosek o przygnanie płatności złożyć, za pomocą elektronicznego formularza, bez konieczności składania wersji papierowej.

Farmer: Ile osób skorzystało z tego udogodnienia w zeszłym roku?

Renata Mantur: Nie wielu rolników w ten sposób złożyło wnioski. Rolnicy nie są przekonani do tego sposobu ubiegania się o dopłaty.

Farmer: Dla Agencji jest łatwiej, lepiej, gdy wniosek wpłynie przez Internet.

Renata Mantur: Obsługa wniosków złożonych przez Internet jest łatwiejsza. Loginy i kody otrzymało w ubiegłym roku ok. tysiąc rolników, w efekcie wnioski złożyło ok. 100 z nich.

Farmer: Rolników trzeba zachęcać, bo rzecz jest prosta.

Renata Mantur: Trzeba. Zachęcam wszystkich do złożenia elektronicznego wniosku. Zachęcam do skorzystania z elektronicznej aplikacji, która będzie dostępna, na stronach internetowych ARiMR od 15 marca. Przypominam, że rolnicy którzy nie mają jeszcze loginu i kodu dostępu mogą już teraz wystąpić do kierownika biura powiatowego ARiMR o ich nadanie.

Farmer: To czynimy. Zachęcamy rolników.

Renata Mantur: Patrząc na doświadczenia innych krajów w tym zakresie, to są one podobne. Początki były trudne.

Farmer: Życzę spokojnej pracy, po gorącym okresie „dostosowań", dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał: Radosław Iwański

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (12)

  • assss 2012-04-15 19:34:34
    cieszcie sie ze wogole dotacje dostajecie bo nioedlugo ich nie bedzie
  • delegat 2012-03-11 19:38:20
    Podobno agencja ma na tym zaoszczędzić około10 milionów złotych ...wiedzą dobrze na kim można zaoszczędzić..szkoda, że nie dyrektorskich pęsjach .
  • Maciek 2012-03-11 18:21:27
    Jest to powiązane z tym że jednocześnie odbierając decyzje pokwituje się ją co będzie się równało z tym że przyjęto do wiadomości sumę i z nią się zgadza .
  • delegat 2012-03-11 18:09:37
    NIE WIEM CZY WIECIE ŻE W RAMACH OSZCZĘDNOŚCI NGENCJA NIE PRZYŚLE NAM DECYZJI O WYSOKOŚCI DOPŁAT DO DOMU TYLKO SAMI BĘDZIEMY MUSIELI O NIĄ WYSTĄPIĆ DO AGENCJI MOWA O ROKU 2012
  • chłop 2012-02-29 09:53:16
    spójrzcie panowie na buzie naszych mistrzów z psl,te ogorzale i bezmyślne twarzyczki potrafią tylko rodzince zapewnić posadki o chłop im tylko przeszkadza oni nie są wstanie zrozumieć najłatwiejszego tekstu a co dopiero traktat
  • Łukasz 2012-02-28 10:35:47
    Witam , jestem producentem ziemniaków skrobiowych i tu jest dopiero zabrane szok, rok 2011 był ostatnim rokiem dopłat bezpośrednich do skrobi, firmy przetwórcze takie jak Pepees itp. nie chcą podnieść ceny skupu, w tym momencie ziemniak skrobiowy robi się w ogóle nie opłacalny, państwo inaczej Departament Płatności Bezpośrednich idzie w złym kierunku na przykładzie ziemniaków skrobiowych widać , że produkcja ziemniaków upadnie, kolejna sprawa dopłaty niezwiązane do ziemniaków są następujące rolnicy którzy trafili na kampanie 2007-2008 dostają dopłaty do ziemniaków chociaż już w ogóle nie produkują ziemniaków, te dopłaty powinny być skierowane do osób uprawiających ziemniaki żeby się rozwijały a nie kurczyły. Reasumując wszystko idzie w złym kierunku , nie jest robione logicznie, widać , że osoby na górze nie mają pojęcia co się z czym je. Pozdrawiam rolnik
  • OBSERWATOR 2012-02-28 10:21:21
    Jeszcze nie zrownali doplat i nie zrownaja , ale zabierac wedlug rownosci to zabierac beda. Niech te doplaty zrobia do produkcji , albo niech je calkiem zniosa a uczciwie za towar zaplaca.To wowczas nie bedzie takiego problemu i mniej urzedasow bedzie potrzebnych w agencjach!!!!
  • marioo 2012-02-28 08:08:38
    I co to wogule ma byc ,przeciesz my nie damy rady jeszcze troche i same ugory bedą ale o to chyba chodzi rządowi zeby zniszczyc Polskiego rolnika i oni sie potem dziwia ze im sie wies wyludnia
  • r 2012-02-28 07:32:30
    panowie gangsta rządzi
  • polowy 2012-02-27 20:56:58
    jak w całej UE to w całej, tną wszyscy po równo, nie sprawiedliwość powstała gdy wchodziliśmy do Unii Europejskiej, od tamtej pory się ciągnie!
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.224.108.85
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!