PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Motylkowate niekoniecznie do przyorania

Motylkowate niekoniecznie do przyorania

Uprawa roślin motylkowatych zyskuje zwolenników. To z jednej strony ważne dla producentów trzody i pasz, ale będzie też istotne w nowej WPR dla osób zmuszonych do zazielenienia.



- Za 2013 r. zostało zgłoszone ponad 219 tys. hektarów upraw roślin motylkowatych – poinformował w sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi wiceminister Tadeusz Nalewajk. - Myślę, że jest to również związane z tym, że za 2012 r. była zapłata za uprawę; program, który był przez nas prowadzony, przez ministra Sawickiego – czyli uprawa roślin motylkowatych – to jest ponad 700 zł za hektar. To również jest dodatkowy argument.

Wiceminister przypomniał też, że uprawa motylkowatych będzie równoważna z wyłączeniem gruntów w ramach zazieleniania:

- Otóż w tej chwili są na ukończeniu prace w Komisji Europejskiej, których celem jest to, aby rośliny motylkowate mogły zastąpić te 7 proc. zazielenienia, czyli wyłączenia gruntu z produkcji. To jest bardzo istotne. Początkowo propozycja była taka, żeby była to roślina wsiewana i przeorywana, ale większość krajów jest za tym, żeby była to również roślina, dająca określoną produkcję. To jest dość istotna sprawa. Na pewno to będzie zachęta z dwóch stron: po pierwsze – dopłata do hektara, a po drugie – uprawa motylkowatych jako wyłączenie 7 proc. z upraw, czyli tzw. zazielenienia.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (18)

  • baca56 2013-11-28 22:39:53
    Nie, @arszczecin . Dolnośląskie, Sudety.
    Ale jak widać problemy te same.
    Jak dobrze pójdzie będę w zachpom za kilka dni z wyprawą handlową - wiozę klientowi rozpłodnika. Może była by okazja się spotkać - napisz na baca56@gazeta.pl swojego maila, jakbyś chciał.
    Obserwuję od jakiegoś czasu dyskusje na "farmerze" n/t " hodowli derkacza" i widzę, że gdyby prawodawcy zechcieli to czytać, to mogliby sobie darować inne konsultacje.
    Ale może warto się skrzyknąć i spróbować razem nie tylko zgłosić formalnie uwagi do III ( może tym razem konkretnej) wersji projektu PROW, ale także nagłośnić sprawę - żeby nie mogli tego zamieść pod dywan. Pozdrawiam.
  • arszczecin 2013-11-28 22:05:46
    baca ty jesteś od nas, znaczy zachpom, nie?
  • baca56 2013-11-28 21:57:05
    Uwaga! Nie wylewajmy dziecka z kąpielą!
    Pewien procent gospodarstw ekologicznych naprawdę produkuje! I nie mówię tu tylko o "socjalnych" mikrusach, bo oni prawie nie sprzedają na rynek, są większe gospodarstwa eko- naprawdę produkujące!
    Mam gospodarstwo eko- , stado bydła mięsnego (po wycieleniach będzie ponad sto ogonów), zapieprzam na swoich stu hektarach UZ oraz na kilkudziesięciu "obcych" na gębę. Krew mnie zalewa na tłuste dopłaty do ekotrawników, na których nie pasie się żadne zwierzę, bo jak tu już napisano blokują ziemię, którą np. ja lub moi sąsiedzi hodowcy mogli by wykorzystać do powiększenia produkcji.
    Jeśli obetną płatność eko- do UZ, to być może będę musiał przejść na konwencjonalne - nie wydolę finansowo.
    Po kilku latach - szkoda by było...
    A przecież jest prosty sposób na ukrócenie patologii - płatności do UZ (ekologiczne, rolnośrodowiskowe, wszystkie) tylko pod warunkiem utrzymywania jakiegoś minimum zwierząt trawożernych.
    OK, @nika czy @gg mają trochę racji - czasem ktoś bez zwierząt sieje np. koniczynę ze względu na płodozmian, i to jest w porządku, zwłaszcza jeśli sąsiad hodowca z tego skorzysta. Ale to ma być margines - 10 - 15% areału a nie reguła!!!
    W moim powiecie 80% UZ jest bez obsady zwierząt!
  • gg 2013-11-28 21:26:53
    Wy mnie zupełnie nie zrozumieliscie!! znajomy ma normalne gospodarstwo rolno bez zwierzat i by poprawic kulture gleby i zmienic płodozmian to przesiewa to koniczyną , czasami lucerna czy to cos złego?? a skoro nie ma krów to co ma z tym zrobic??? wiec ja to zbieram i to sie nazywa współpraca a nie jakies szwindle, nie pomagacie sobie w ten sposób??? przeciez nie bedzie siał zboza ciagle prawda?? a tych eko rolników to powinni na sybir wywiesc tez to popieram
  • arszczecin 2013-11-28 21:11:04
    @s, dzięki, ładnie mnie wytłumaczyłes.

    @gg, dofinansowanie do np. orzecha, było tak duże ze dziś jego cena powinna się zrównać do ceny ziemniaka. Podobna sytuacja jest z u z .
    Naprawdę nie widzisz braku rozsądku w wydawaniu tych pieniędzy?

  • s 2013-11-28 20:32:44
    @gg- podstawowym celem wprowadzenia dopłat w UE jest obniżenie cen żywności, przy zachowaniu godziwego zysku rolników. Jaki wpływ na obniżenie ceny żywności i zachowanie zysku rolnika mają pieniądze społeczne odwirowane przez trawiarza-biznesmena który, poza braniem dopłat nie robi nic? Gdyby biznesmen bez bydła nie mógł dostać dopłat, nie trzymałby tej ziemi. Sprzedałby, lub wydzierżawiłby ją tobie i dopłaty trafiły by tam, gdzie są przeznaczone. A tak są to zmarnowane pieniądze i o tym ci mówi @ar.
  • arszczecin 2013-11-28 20:27:00
    @gg nie wiem skąd jesteś ale u nas zach-pom, w pomorskiem, w lubuskiem trawy są "podstawą" produkcji rolniczej. Trawy nie koszone, mulczowane etc.
    moje gospodarstwo też się opiera na cudzej trawie. Tylko że to nic nie daje. Pieniądze trafiają nie do producentów, a do cwaniaków. Cieszy mnie bardzo brak płatności do dużego ekoczegoś w nowym prow. może zwolni się ziemia.

    A wiesz jak wygląda ta ekoprodukcja na papierze? Nowak oddał trawę Kowalskiemu, a tak naprawdę Nowak ją zbił. A arimr to akceptuje. Wszystko zgodnie z prawem- na papierze.
    Ptaszkowe płatności, orzechowe to najbardziej bzdurnie wydane środki.

    U nas krowiarze nie wjeżdżają na pole jeśli "ekolodzy" nie zwrócą np. kosztów koszenia. To wyobraź sobie ile tego jest. Tu nie wchodzi w grę kilka procent powierzchni gospodarstwa. Tu są całe takie gospodarstwa.
  • gg 2013-11-28 19:54:55
    Arszczecin a co tutaj jest nierozsadnego bo zupelnie nie rozumiem??? to jest wszystko zgodnie z prawem które wyznaczyła Agencja, gosc zasiał by zmienic płodozmain i to sie chwali a ja tylko zbieram bo brakuje mi paszy , AR gdybym to musiał kupic to zapłacił bym pare tys a tak poswiecam tylko swój czas i troche ropy a kto da Ci za darmo ?? zrobi i przywiezie na podwórko?? brałes cos ???
  • arszczecin 2013-11-28 12:01:35
    @nika, jeszcze jedno.
    mam znajomego trawiarza, dość dużo ha. oddał swe trawy dla będącej w sąsiedztwie ekologicznej zagranicznej fundacji. w tym roku z jednego pokosu zgnoili trochę siana. zrobili z tego pryzme kompostu, i będą tym nawozic swe ekouprawy.
  • arszczecin 2013-11-28 10:21:18
    nika, ok 5-10-15 % ogólnej powierzchni gosp. ale u nas anr sprzedawała/dzierzawila 30-50-100 ha działki i tworzyły się molochy po 500 ha tylko traw. na to poszły wielkie pieniądze.
    we wsi mam z 15 rolników, a produkuje 3 czy 4 .
    wspierajmy rozwój a nie cwaniactwo.
    @gg , tu nie chodzi o zazdrość, zawiść,
    tu chodzi o rozsądne wydawanie pieniędzy.
    ok. zostawmy łąki, aby nie przeszkadzać normalnym rolnikom. ale trawy na gr ornych bez zwierząt?
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.198.205.153
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!